Ankieta: Czy ten tytuł Cię interesuje?
Ankieta jest zamknięta.
Tak! Biorę w ciemno!
30.77%
4 30.77%
Pewnie kupię
7.69%
1 7.69%
Może się skuszę
15.38%
2 15.38%
Raczej nie
7.69%
1 7.69%
Kijem tego nie tknę!
38.46%
5 38.46%
Razem 13 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

[Neko Hakushaku] Boku no Mama-chan (43) Kaihatsu Nikki
#1
Serce 
[Obrazek: 8f3a7d544ade3127b32971264efb807e.jpg]

Gatunek: yaoi: romans, komedia
Autor: Neko Hakushaku
Liczba tomów: na razie 1, ale ciągle rośnie
Oryginalny wydawca: Solmare Henshuubu
Status: trwa

Opis: Nie dajcie się zwieść tytułowi! Nie chodzi tu o żadną "mamę", a o przezwisko, jakie fani nadali Maedzie, popularnemu japońskiemu aktorowi. Maeda nawet nie miałby nic przeciwko temu, gdyby tylko ci sami fani tak zawzięcie nie shippowali go z jego kolegą z planu - dużo młodszym, znacznie przystojniejszym i podobno bardziej uzdolnionym Shirasu. Właściwie, to nawet na to nie zwracałby uwagi, a raczej po prostu żyłby w błogiej nieświadomości, gdyby sam Shirosu nie okazał się dziwnie zainteresowany tematem pairingów. Chociaż czy można mówić o zwykłym zainteresowaniu w przypadku kogoś, kto bardzo aktywnie wspiera fandom i dba o to, by fanfiction wciąż przybywało?

Opinia: Przyjrzyjcie się uważnie bohaterom z okładki. Czy ich wygląd nie jest zastanawiający? Przyznam szczerze, że to właśnie on skłonił mnie do sięgnięcia po tę mangę. Z jednej strony cały czas zastanawiałam się, czy to tylko zbieg okoliczności, czy może rzeczywiście coś jest na rzeczy, a potem zorientowałam się, że nawet bez nawiązań historia Maedy i Shirasu jest urocza i w dziwny sposób świeża. Najbardziej urzekło mnie to, że nie ma tu zniewieściałych istotek dumnie nazywanych mężczyznami, a z idealizacją postaci mamy do czynienia tylko wtedy, gdy patrzymy na nie oczami tego drugiego Oczko

A więc odpowiedź na pytanie brzmi: nie. Neko Hakushaku nie inspirowała się przy tworzeniu postaci tylko Sherlockiem i Johnem; brała również pod uwagę Hannibala i Willa Duży uśmiech Od razu widać, że to dzieło fujoshi z krwi i kości, prawda? Duży uśmiech
[Obrazek: 698608d42116c4aa2f0423ab5126d99d.jpg]
She would always like to say: "Why change the past, when you can own this day?"
#2
Jakoś tak, pierwszy rozdział bardzo mi się podobał ale później jednak jakoś przestało mnie urzekać, właściwie nie wiem dlaczego.
[Obrazek: 246515_555402994494270_1824592519_n.jpg?...e=58FC897E]


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości