[NAKAMURA Shungiku] Junjou Romantica
#46
No popatrz, a ja właśnie mam wrażenie, że Misaki większość głównych bohaterów yaoi bije na głowę - właśnie rzeczowym podejściem do sprawy i nie-angstowaniem. W większości pozycji shounen-ai i shoujo bohaterowie są tak frustrujący, że ma się ochotę rwać mangę na strzępy i w mojej opinii na ich tle Misaki wybija się zdecydowanie na plus. Osobiście uważam go za jedną z najbardziej zrównoważonych i zdrowych postaci w JR, z uwzględnieniem jego wieku - dla odmiany Hirokiego czy Ritsu w SH nie jestem w stanie ścierpieć, gdyż zachowują się jak pięciolatkowie.

Tak samo uważam, że w JR i SH jest bardzo dużo psychologii, więc zupełnie nie zgodzę się z wypowiedzią, że są to "słodkie i odrealnione historie, z widocznymi klasycznymi podziałami i często wydumanymi problemami, które rozwiązałaby szczera rozmowa".

Jak jednak widać, wszystko rozchodzi się o indywidualne podejście i odbiór, a te mogą być diametralnie różne (o czym świadczy ten przykład). Jak zresztą we wszystkim.

Nie wiem, czy Nakamura zrewolucjonizowała gatunek - uważam jedynie, że na tle pozycji, które zdobyły ogólnoświatową popularność, JR i SH wybijają się innym podejściem i przedstawieniem fabuły oraz bohaterów.
Czasami myślę sobie, że delikwenci to ludzie, którzy wciąż wierzą, że wszystko wróci do normy, jeśli nadadzą sygnał S.O.S. Ja jednak nie mam już do tego chęci... - Takano Masamune, "Sekai-ichi Hatsukoi"
#47
Cóż, ja tej psychologii nie widzę, a Misaki nie wyróżnia się dla mnie jakoś szczególnie na tle innych uke (pomijam jakieś skrajne przypadki totalnie zniewieściałych biszy, którzy bardziej przypominają lalki, niż żywych ludzi). Jak widać, nasz odbiór tej mangi jest skrajnie różny, acz nie mam zamiaru prowadzić krucjaty. Lubię JR, ale zawsze będzie u mnie daleko za pracami Kano Miyamoto, Youki Nitty, Suzuki Tsuty czy Kou Yonedy, bo to własnie u nich dostrzegam to, o czym piszesz. :)
#48
Jestem za! Nawet bardzo. Kocham JR, podobnie jak moje koleżanki. Wszystkie wątki są fajne, kreska ładnieje z każdym rozdziałem, jedyną mangą yaoi, którą lubię bardziej od JR jest "Sekai-ichi Hatsukoi" (tej samej autorki). Co poradzić, kobieta jest genialna. "Junjou Romantica" po prostu musi się pojawić w Polsce. To klasyk gatunku.
#49
Kupiłabym oczywiście. I to preorderem! Choć czytałam skalacje po polsku, bardzo chciałabym zakupić tę mangę i mieć ją na półce. Niestety angielskie wydanie jest problematyczne do odnalezienia, a po niemiecku ni w ząb bym nie rozumiała :C
#50
Widzę, że wiele osób jako główny argument do tego, by nie wydać tej mangi podaje ilość tomów i radzi zastąpić ją czymś krótszym. To, że manga jest długa, wcale nie oznacza, że nie pojawi się przez ten czas nic innego! Wydawnictwo z pewnością zadba o to, by raz na jakiś czas wychodzł jednotomówki, tak jak to teraz mamy (jutro premiera "Beautiful Days", w grudniu aż dwa nowe tytuły, wcześniej "Keep Out"), a dobrze by było gdyby jakaś dłuższa seria wychodziła "w tle". Pojawią się pewnie kilkutomowe serie, ale z pewnością warto będzie czekać na kolejne części "Junjou Romantica". To klasyk, chyba każdy kto poważnie interesuje się yaoi przynajmniej o nim słyszał.
#51
Nie mam nic do JR, nawet bardzo cieszyłabym się z jej wydania.
mówiąc w prost, bardziej liczę na wydanie Sekai'a. Jakoś Sekaiichi Hatsukoi bardziej do mnie przemawia i zdobyła moją sympatię ;3.
#52
Jak najbardziej jestem za c:
#53
Jestem za! Wydałabym ostatni grosz na tę mange.
[Obrazek: 30svxn8.gif]
#54
nie wiem czy jest możliwość bycia na nie jeśli chodzi o JunJou Romantica, w końcu wręcz można nazwać ją już klasyką gatunkową! Uśmiech
Mój skromny blog z krótkimi opowiadaniami yaoi i shounen-ai:
http://thenamethationceloved.blogspot.com/
Zapraszam! Zawstydzony
#55
Pomyślmy
Ani nie jest to moje pierwsze yaoi, ani ulubione. Kreska co najmniej dziwna no i te"yaoi hands"... W tym przypadku to i głowy są kosmiczne. Fabuła niezła chociaż widywałam dużo lepsze. Osobiście na pierwszym miejscu stawiam terrorista a egoist i romantica są ex aequo na drugim miejscu. Po prostu śmieszy mnie ta para.
Od czasu do czasu wracam do czytania/oglądania. Zgodzę się z kilkoma przedmówczyniami, że jest to po prostu zbyt tasiemcowate. Wolałabym, żeby Kotori wydało coś innego, a JR może kiedyś jak wydawnictwo będzie miało nadmiar kasy.
I tak samo byłoby u mnie z kupieniem. Przy nadmiarze gotówki kupiłabym może kilka pierwszych tomików.
[Obrazek: tumblr_lhtduevQjY1qfo5gw.gif]
#56
O tak tak tak, do kwadratowej kreski idzie się przyzwyczaić, a sama historia jest słodka. Anime było pierwszym yaoi któe widziałam i mam ogromny sentyment.
[Obrazek: 90417571_800_s.jpg?add=1364407965]
#57
Chętnie poczekam te 2-3 lata aby kupić serię po polsku Duży uśmiech
#58
Zdecydowanie tak, wspaniała manga i anime ^^
#59
Moja pierwsza manga yaoi, mam do niej ogromny sentyment Uśmiech Jestem zdecydowanie za wydaniem <3
#60
Ła! Junjou *_* Pewnie, że jestem na tak Duży uśmiech
[Obrazek: 161120112145-k5vuy7m1fl0xwregqnja849iptz3shbcdo26.gif]


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości