Ankieta: Czy ten tytuł Cię interesuje?
Ankieta jest zamknięta.
Tak! Biorę w ciemno!
37.93%
11 37.93%
Pewnie kupię.
31.03%
9 31.03%
Może się skuszę.
13.79%
4 13.79%
Raczej nie.
13.79%
4 13.79%
Kijem tego nie tknę!
3.45%
1 3.45%
Razem 29 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

[Takatsuki Noboru] T x S
#1
[Obrazek: 2cpvr6g.png]
Tytuł: T x S (Tough x Smart)
Autor: Takatsuki Noboru
Gatunki (główniejsze): detektywistyczna/policyjna, yaoi
Ilość tomów: 2
Wydawnictwo: Frontier Works
Opis: Koga Masataka i Terajima Ryuji są detektywami policyjnymi. Koga pod maską stoicyzmu ukrywa ból związany ze swoją przeszłością. Kiedy Terajima otwiera przed nim swoje serce Koga nie wie co robić. Chociaż zostają partnerami również poza pracą Koga nadal nie wierzy, że może stać się tym, kim Terajima oczekuje, żeby był. Ich historia rozwijać się będzie w tle rozwiązywanych morderstw...
Ode mnie: Przetłumaczony opis taki sobie, ale bardzo lubię tę mangę ze względu na to, że po głównych bohaterach widać, że to dwaj dorośli faceci, no i wątki kryminalne~~ Pomimo wszystkich morderstw i dramatów postaci potrafią być bardzo crackowe i np. pobić się o to kto jest na górze
[Obrazek: tumblr_mzgo4kH5t81sdzqbyo1_250.gif]
#2
Nie znam tego zupełnie, kreska przyjemne i lubię historie detektyw/policjant (mimo, ze zwykle są "na raz"), więc może, może. Uśmiech
[Obrazek: 246515_555402994494270_1824592519_n.jpg?...e=58FC897E]
#3
Hm, zerknęłam na obrazek i musiałam stoczyć wewnętrzną walkę, żeby przejść do tekstu poniżej.

Bierę.
Mój mangowy blog: Manga Tower
#4
Lubię autorkę. Podobają mi się jej tytuły. W dodatku ma śliczną kreskę Uśmiech Na pewno bym kupiła.
#5
Generalnie lubię wątki kryminalne i mężczyzn, którzy nie wyglądają jak niewyrośnięte małolaty którejkolwiek płci, ale jednak... Nie wiem, ta manga po prostu mnie zanudziła. Rysunek jest statyczny, sceny seksu nudne, a pomiędzy bohaterami nie ma chemii. Raczej bym nie kupiła.
#6
(11-11-2014, 08:00 PM)Kri napisał(a): Generalnie lubię wątki kryminalne i mężczyzn, którzy nie wyglądają jak niewyrośnięte małolaty którejkolwiek płci, ale jednak... Nie wiem, ta manga po prostu mnie zanudziła. Rysunek jest statyczny, sceny seksu nudne, a pomiędzy bohaterami nie ma chemii. Raczej bym nie kupiła.
O to to. Obrazek i opis zachęcił mnie do przejrzenia mangi, ale szczerze to mnie wynudziła. Cała akcja strasznie się ślimaczy, wątki kryminalne nie są jakieś porywające, tak samo bohaterowie.
W dodatku bardzo nie podoba mi się, jak autorka rysuje twarze. Panowie mają strasznie niskie czoła, a oczy są zdecydowanie za wysoko, przez co twarz wygląda nienaturalnie. No i te wielkie, rozciągnięte usta oraz olbrzymie podbródki. Proporcje leżą i kwiczą. Nie kupiłabym.
Kotori, wiecie co wydać Serce
[Obrazek: dbgs93.png]
#7
(11-11-2014, 09:20 PM)Maru napisał(a):
(11-11-2014, 08:00 PM)Kri napisał(a): Generalnie lubię wątki kryminalne i mężczyzn, którzy nie wyglądają jak niewyrośnięte małolaty którejkolwiek płci, ale jednak... Nie wiem, ta manga po prostu mnie zanudziła. Rysunek jest statyczny, sceny seksu nudne, a pomiędzy bohaterami nie ma chemii. Raczej bym nie kupiła.
O to to. Obrazek i opis zachęcił mnie do przejrzenia mangi, ale szczerze to mnie wynudziła. Cała akcja strasznie się ślimaczy, wątki kryminalne nie są jakieś porywające, tak samo bohaterowie.
W dodatku bardzo nie podoba mi się, jak autorka rysuje twarze. Panowie mają strasznie niskie czoła, a oczy są zdecydowanie za wysoko, przez co twarz wygląda nienaturalnie. No i te wielkie, rozciągnięte usta oraz olbrzymie podbródki. Proporcje leżą i kwiczą. Nie kupiłabym.

Cholerka, dzisiaj przejrzałam tę mangę i niestety przychylam się do Waszych wypowiedzi. Narobiłam sobie smaka na seke, a tu panowie przez 1,5 tomu się tłukli, kto na górze, a potem i tak się okazało, że jeden będzie uke i już. Poza tym, gdyby nie inne fryzury, zupełnie nie umiałabym ich odróżnić, bo autorka narysowała klony. Też nie wyczułam chemii między bohaterami (w jednej scenie już było prawie, prawie, ale w końcu się pobili i tyle). Fabuła kryminalna też jakoś na siłę. Chyba jednak bym nie kupiła - a zapowiadało się dobrze.
Mój mangowy blog: Manga Tower
#8
Przeczytałam parę opisów i pomyślałam: bierę, to musi być cudo! Seke, wreszcie nie będzie tego nudnego podziału na seme i uke! I co...? I się zawiodłam. Czytając Wasze posty uznałam, że powinnam przeczytać przynajmniej pierwsze trzy rozdziały. Tak też zrobiłam... I się załamałam. Fabuły tak naprawdę zero, te podziały ról na dominującego i biernego wyraźnie się rzucały w oczy... Kreska - na powyższej okładce wygląda bosko. W środku - beznadziejnie. Przypomina mi w ten sposób mangi Kou Yonedy: piękne, przyprawiające wręcz o orgazm kolorowe strony i okładki i paskudne, czarno-białe wnętrze. Pierwszy tom bym kupiła - wiadomo, z ciekawości, jak to nasze najukochańsze Wydawnictwo dało sobie radę z tą mangą (biorąc pod uwagę fakt, iż nawet ,,Zakochany Tyran" stał się wreszcie przyjemnym komiksem, to wierzę, że Kotori potrafi zdziałać cuda) <3
Jeżeli ma ktoś ochotę poczytać parę opowiadań, to zapraszam do mnie: http://nie-tylko-yaoi-czlowiek-zyje.blogspot.com Uśmiech
Jeżeli ma ktoś ochotę poczytać parę recenzji, to zapraszam tutaj: http://nie-tylko-mangami-czlowiek-zyje.blogspot.com


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości