tom 1 - Wasze opinie
#1
Czekamy na Wasze opinie dotyczące pierwszego tomu "Złamanych skrzydeł".
#2
Za tego "tragaża" na dziewiątej stronie macie u mnie minusa jak stąd do Gołusek. Smutny
#3
no pięknie ;/
#4
Ty, Szefowa! Przepuściłam takiego babola?!
#5
to może jednak reaktywujemy ten etap edycji tekstu, w którym dostaję gotową do druku wersję, by jeszcze raz ją przeczytać i wyłapać takie babole-ścichapęki?
#6
(24-10-2014, 01:02 AM)Ika napisał(a): to może jednak reaktywujemy ten etap edycji tekstu, w którym dostaję gotową do druku wersję, by jeszcze raz ją przeczytać i wyłapać takie babole-ścichapęki?

Spoko, wstaniesz o 5 rano i będziesz robił.
#7
[Obrazek: 39X]
#8
W sumie w razie potrzeby też mogę rzucić świeżym okiem (jak to brzmi) na taką finalną wersję, zanim poleci do druku. Bo takie baboki nie przystoją. Uśmiech
[Obrazek: 246515_555402994494270_1824592519_n.jpg?...e=58FC897E]
#9
Mantissa, Ty mi nic nie mów, bo ja od wczoraj ręce załamuję...
#10
Tanukowa recenzja autorstwa Lin - http://manga.tanuki.pl/strony/manga/4496...99/rec/981 :)
#11
Druk. Ładny, czysty i wreszcie można powiedzieć, że czerń jest czarna. Strona kolorowa wyraźna, klej nie wypływa, pikselozy brak. :D Na temat okładki za wiele nie można powiedzieć – materiał wyjściowy był dobry, to i efekt końcowy jest dobry. Margines wewnętrzny jak zwykle maleńki, i to tak, że w pierwszej chwili miałam problem z przypisami, a właściwie ze znalezieniem ich. Dopiero po rozgięciu mocniej tomiku, okazało się, że gdzieś tam coś jednak jest. No i mankament na miarę łupieżu - a jakże – przebicia. :/ O ile w Labiryncie nie były tak mocne, tak tutaj bohaterowie dorobili się pasków na mordkach oraz tła zostały usiane dodatkowymi wzorami. I żeby to było tylko na dwóch/trzech stronach... Nie, leci to przez cały tom. :c

Tłumaczenie. Bardzo dobre. Czyta się płynnie, bez zgrzytów (no może poza „hihi” w przypadku śmiechu dorosłego faceta >.> ), nawet można się zaśmiać nie raz. :D Sam tytuł brzmi świetnie i cieszę się, że nie było kalki z innego języka.
Błędy: wspomniany wyżej ortograf, plus dwie literówki: (str.123) […] poczucie winny […]; (str.161) Skąd wiedziałeś […] - Doumeki mówi to do dziewczyny.

Z pozytywów: Dziękuję za zwiększenie czcionki w ramkach. :) Znacznie wygodniej czyta się teraz tekst (jak i lepiej to wygląda), w porównaniu do tych maleńkich literek w Labiryncie.

Ogólnie wrażenie prawie pozytywne, więc zostanę przy polskiej edycji. Ale ze względu na problem przebijających stron zastanowię się dwa razy, czy dokończyć zbieranie Findera od Amerykanów, czy pakować się w Wasze wydanie. Ale daliście radę z łupieżem, więc wierzę w Was. ^^'


(23-10-2014, 11:10 AM)Lau napisał(a): Ty, Szefowa! Przepuściłam takiego babola?!

Nie walnijcie takich baboli w SAO, bo Was zjedzą żywcem. xD Szczególnie ci sceptyczni i negatywnie do Was nastawieni.
#12
Mangę już czytałam i jestem bardzo zadowolona z zakupu. Tytuły tej autorki przypadły mi do gustu. Nie wiem ile tomów będzie miała ta seria ale i tak kupię kolejne. Z przyjemnością poczekam na drugi. Jeśli chodzi o wydanie to moim zdaniem jest ok. Tomik się nie rozpada i jest ładnie wydrukowany. Najbardziej podobało mi się tłumaczenie zwłaszcza teksty wypowiadane przez Yashiro.
#13
Nie przepadałam za bardzo za Yonedą po Labiryncie Uczuć, który był takim idealnym średniakiem, jednak Złamane Skrzydła o dziwo spodobały mi się. Może i ta manga nie ma powalającej fabuły, ale przyjemnie mi się ją czyta i chcę wiedzieć co będzie się dalej działo. Bohaterów da się lubić, pomimo ich wariactw Duży uśmiech A ja uwielbiam dziwaków <3 Pożyczyłam od koleżanki, ale pewnie niedługo wyląduje na półeczce mój własny tomik Duży uśmiech
#14
+ 1 ode mnie do tego co napisała mienairo Uśmiech Choć mnie prześwitujące strony nie przeszkadzały, pomimo iż są widoczne (podobni jest z SS od Waneko, i również mi to nie przeszkadza). A tłumaczenie naprawdę rewelacyjne. Dawno nie czytało mi się żadnej waszej mangi aż tak dobrze, jak ZS. Język bohaterów idealnie oddaje ich charaktery oraz fabułę. Nic, tylko czekać na drugi tom.
I tak btw. Osobiście bardzo bym chciała więcej mang o podobnej tematyce. Aa, no i czy wiecie coś na temat premiery 3 tomu w Japonii?
Kotori, wiecie co wydać Serce
[Obrazek: dbgs93.png]
#15
(29-10-2014, 11:47 AM)mienairo napisał(a): No i mankament na miarę łupieżu - a jakże – przebicia. :/ O ile w Labiryncie nie były tak mocne, tak tutaj bohaterowie dorobili się pasków na mordkach oraz tła zostały usiane dodatkowymi wzorami. I żeby to było tylko na dwóch/trzech stronach... Nie, leci to przez cały tom. :c

Przyznam szczerze, że ja w swoim egzemplarzu żadnych przebić nie widzę. Chyba, że nie do końca rozumiem o co chodzi. O lekkie przebijanie wzorów z drugiej strony kartki (na które nawet nie zwróciłabym uwagi, gdyby Maru o tym nie napisała), czy przebicia innego rodzaju?
[Obrazek: 246515_555402994494270_1824592519_n.jpg?...e=58FC897E]


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości