[TAKANAGA Hinako] Koisuru Boukun
#16
Tak Tak moja ulubiona manga
#17
Kocham tą autorkę. Amen!
A anime nie mogłam nigdzie znaleźć... x_X Więc jeszcze bardziej czekam na mangę!
#18
Jak nie możesz znaleźć anime ? http://www.youtube.com/watch?v=UIzeoaDbfCE
#19
Tak ! Jestem za :3
#20
Zdecydowanie tak Uśmiech
[Obrazek: PalmtopTiger.png]
#21
TAK TAK TAK TAK TAK TAK TAK TAK !!!!






Bardzo proszę o sprawdzenie forum przed założeniem nowego wątku.
Lau.
#22
Można powiedzieć, że jestem za, a nawet przeciw. Z naciskiem, niestety, na przeciw.
A to głównie dlatego, że po prostu boję się jakości tłumaczenia. To jest moja ukochana manga i gdyby jego tłumaczenie byłoby na poziomie tłumaczenia Kuro (długi czas mi zajęło zmuszenie się do przeczytania tego) to bym nie mogła tego z cierpieć. Wiem, że to inne wydawnictwo i wgl., ale jednak.
Jak na razie, to jestem na nie.
#23
Tak z ciekawości, co to jest Kuro?
#24
Stawiam na Kuroshitsuji Uśmiech Szczerze mówiąc, nie widzę tu jakiejś zależności. Co mam manga z gatunku shounen (sic!) wspólnego z mangą yaoi, w dodatku tłumaczoną przez inną osobę, z innego wydawnictwa? To, że według kogoś, poziom tłumaczenia w jakiejś mandze był niezadowalający, nie znaczy, że tak będzie wszędzie. Umówmy się, Koisuru Boukun nie jest specjalnie ambitnym dziełem, więc tłumaczenie nie będzie Bóg wie jakim wyzwaniem Oczko
Kotori, wiecie co wydać Serce
[Obrazek: dbgs93.png]
#25
(16-11-2012, 10:48 AM)Maru napisał(a): Stawiam na Kuroshitsuji Uśmiech Szczerze mówiąc, nie widzę tu jakiejś zależności. Co mam manga z gatunku shounen (sic!) wspólnego z mangą yaoi, w dodatku tłumaczoną przez inną osobę, z innego wydawnictwa? To, że według kogoś, poziom tłumaczenia w jakiejś mandze był niezadowalający, nie znaczy, że tak będzie wszędzie. Umówmy się, Koisuru Boukun nie jest specjalnie ambitnym dziełem, więc tłumaczenie nie będzie Bóg wie jakim wyzwaniem Oczko

Tłumaczenie może i nie będzie wymagało od tłumacza specjalnej lotności, ale za to będzie wymagało od edytora, żeby tekst był łatwy do przełknięcia i zabawny.
Co nie zmienia faktu, że nadal nie wiem co to Kuro Duży uśmiech
#26
Przecież nie neguję ciężkiej pracy, jaką musi włożyć każda osoba w wydawnictwie, by stworzyć jeden tomik mangi ;( Doskonale zdaję sobie sprawę, że to stresująca praca i nie lada wyzwanie bo terminy gonią, a czasami mała pierdoła opóźnia wydanie.
Co do Kuro, to niewiele tracisz z jego nieznajomości Uśmiech
Kotori, wiecie co wydać Serce
[Obrazek: dbgs93.png]
#27
(16-11-2012, 05:08 PM)Maru napisał(a): Przecież nie neguję ciężkiej pracy, jaką musi włożyć każda osoba w wydawnictwie, by stworzyć jeden tomik mangi ;( Doskonale zdaję sobie sprawę, że to stresująca praca i nie lada wyzwanie bo terminy gonią, a czasami mała pierdoła opóźnia wydanie.
Co do Kuro, to niewiele tracisz z jego nieznajomości Uśmiech

Wiesz, ja wiem co to jest Kuroshitsuji, ale nadal nie kojarzę jaki miałoby to związek z Koisuru Boukun, Kotori czy czymkolwiek innym. Dlatego chciałabym jakiejś podpowiedzi od autorki tego wątku z Kuro. Wiem, że nie negujesz. Ale generalnie - jak widać po naszym rynku wydawniczym - z przykładaniem się do tłumaczenia jest różnie i generalnie może się okazać, że jakiś tytuł, który w oryginale jest taki sobie, zostanie podrasowany i fajnie wydany, a tytuł, który w oryginale jest w porządku, zostanie potraktowany po łebkach (jak to ma miejsce na przykład w niektórych grupach skanlacyjnych i czasami przenosi się również na wydawców. Taka choroba popromienna, czy cuś).
#28
TAKANAGA. TAK. PROSZĘ.
Nawet sobie nie wyobrażacie, jaki to ból kupować ją po normalnych cenach po Angielsku, bo nigdzie nie ma tańszych, nieużywanych... ;_;
#29
Jak nabardziej za! Ta autorka jest niesamowita, a "Koisuru Boukun" to chyba jej najlepszy tytuł! <3
#30
Naszło mnie ostatnio na oglądnięcie anime... ech... kicha straszna, a dźwięk taki, że drapanie paznokciami o szybę brzmi lepiej a jednak sentyment pozostał do tego tytułu. Niemniej tak mi do głowy przyszło, słuchajcie, czy ktoś mi może uszeregować / wyjaśnić o co chodzi z tymi dodatkowymi rozdziałami KB ??
Bo ja się zgubiłam. Na początku seria miała mieć 10 tomów - zakończono na 8 ale Pani Hinako powiedziała, że będzie parę tomów z historiami pobocznymi. A teraz dosztukowane są nowe rozdziały ale o Morinadze i Senpaiu.
Stad moje pytanie... bo już się zgubiłam całkiem...


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości