Jak to jest z tą folią?
#1
Może to dziwne pytanie, ale mnie trapi. Już raz o to pytałam i dostałam odpowiedź, która w pełni mnie usatysfakcjonowała. Jednak ostatnio trochę się zdziwiłam. Kiedy kupowałam 1 tom Seven Days nie był on w folii, co jest logiczne, bo przecież nic się tam "złego" nie dzieje Uśmiech Zaskoczył mnie jednak 2 tom Seven Days, który to już był w folii. Czyżby chodzi o tą scenę (uwaga spoiler, żeby nie było) co się całowali i przerwał im telefon? Wiem, że gdzie penisy, tam folia, ale przecież oni tam nawet nie byli nago, chyba że coś przeoczyłam... Jak to w końcu jest? Dlaczego jeden tomik tej samej mangi nie był ofoliowany, a drugi już tak?
#2
Generalnie sprawa jest raczej prosta, ale wpadłaś na fałszywy trop. Obecność folii nie ma nic wspólnego z treścią komiksu. Komiksy Kotori sprzedaje również Empik, a jeśli byłaś kiedyś w Empiku, wiesz jak klienci traktują tam towar i że obsługa niespecjalnie im w tym przeszkadza. Znaczy się nagminna jest praktyka traktowania Empiku jako czytelni. Ludzie przychodzą, biorą mangę do rąk, czytają i odkładają na miejsce, bez zakupu. Jedni traktują tomiki z większą, inni z mniejszą ostrożnością, ale tak czy siak taki tomik z czasem zdradza ślady zużycia. Takiego tomu nikt już nie kupi, a ponieważ w Empiku sprzedajemy się w dziale czasopism, każdy nasz tytuł jest dostępny przez ograniczony czas, później niesprzedane tomy nam odsyłają. Nie jestem pewien, czy szefowa coś za to dopłaca, ale foliowanie tomów zdecydowanie się jej opłaca, ponieważ daje bardzo duże szanse, że niesprzedane tomiki wrócą do nas w stanie nadającym się do sprzedaży. Podsumowując, folia nie ma za zadanie chronić wrażliwe umysły czytelników przed naszymi perwersyjnymi komiksami, folia ma chronić nasze delikatne komiksy przed brudnymi paluchami czytelników. Oczko
#3
Czyli teraz wszystkie Wasze tytuły będą w folii? Cieszę się, bo ja właśnie jestem za folią, gdyż mam pewność, że nikt przede mną tomiku nie macał Uśmiech Wiem jak to jest w Empiku, sama kiedyś widziałam mangę z podartą obwolutą. Po pierwsze, prawie dostałam zawału, jako że jestem osobą pedantyczną jeżeli chodzi o książki. A po drugie zrobiło mi się żal tej mangi, nikt jej nie kupi i w fatalnym stanie wróci do wydawnictwa. To przykre, że ludzie traktują Empik jak czytelnię. Rozumiem, przejrzeć mangę, przekartkować, ocenić kreskę, ale odłożyć na półkę w stanie idealnym, a nie zniszczyć i nic sobie z tego nie robić. Dlatego też cieszę się, że foliujecie mangi, naprawdę wielki szacun Uśmiech Mam też nadzieję, że wszystkie Wasze tytuły będą w folii, jak i mangi innych wydawnictw Uśmiech W końcu ludzie będą po ludzku kupować.
Odnośnie treści i folii. Kiedyś właśnie pytałam o foliowanie mang, chodziło o Zakochanego Tyrana, który to był w folii i 1 tom Seven Days, który znowu nie był. Uzyskałam odpowiedź, że "gdzie penisy, tam folia". Z tego też powodu myślałam, że foliowanie tytułów zależy od ich treści. Wiem teraz, że zaczęliście walkę z ludźmi, skąpiącymi na mangi i traktującymi Empik jak czytelnię. Bardzo się cieszę, że zdecydowaliście się zabezpieczyć mangi Uśmiech Dziękuję w imieniu wszystkich, którzy mają już dość zniszczonych, poplamionych mang Uśmiech
#4
Z tymi penisami to nie wiem, możliwe że również jest to jakiś czynnik grający w tym rolę, ale głównie chodzi o ochronę tomików. Nie jestem też pewien (dawno w Empiku nie byłem) czy w foliują w Empiku wszystkie nasze mangi, ale wydaje mi się, że tak. Jeśli na naszym stoisku na konwencie widzisz część mang w folii a część bez, te w folii są zwrotami z Empiku. I ludzie nawet chętniej je kupują, bo daje to pewność, że ich łapki będą tymi, które zakupiony tomik rozdziewiczą.


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości