Trochę inna antologia - propozycja
#61
Nie mówię, że tworzę ze znajomymi kółeczko znajomych, tylko, że po prostu znam. Sama też piszę sf (choć nie tylko) ale fakt, umysł mam zdecydowanie ścisły Uśmiech
#62
Cytat:To, że zbiory opowiadań fantasy są, to fakt bezsporny, ale czy mają się świetnie to jest sprawa dyskusyjna. Poza tym z tego, co mi wiadomo, są to zbiory składające się z opowiadań pisarzy, którzy mają już doświadczenie. Wykreowanie świata fantasy to nie jest łatwa sprawa i nie każdy początkujący autor sobie z tym poradzi. Pisząc "początkujący autor" mam na myśli nie tyle osobę, która wcześniej nic nie pisała, co osobę, która wcześniej nic nie publikowała.

Obawiam się, że każdy jeden pisarz miał moment debiutu. Ten debiut mógł być lepszy czy gorszy. Po drugie, prawda, na kreację świata trzeba mieć pomysł. Kłopot w tym, że ogólnie z pisaniem tak jest, trzeba mieć na nie pomysł, a jeśli nie masz, to albo nadrabiasz wszystkim innym, albo wychodzi ci coś niezbyt dobrego. Bez względu na to, czy to fantasy czy powieść obyczajowa.

Cytat:Subtelne różnice między kiepskością (bądź nie) a niepodobaniem się (bądź podobaniem) opowiadań to nie tyle problem samych Opowiadań Kotori, co ogólnie literatury popularnej od początku bumu wydawniczego w latach '90.

Ale nikt nie twierdził, że różnice pomiędzy jakością a gustem jest problemem Opowiadań Kotori. Jest problemem ludzi, którzy nie potrafią odróżnić gustu od oceny treści. To, że recenzje/oceny mają w sobie pierwiastek subiektywności powoduje głównie, że nie należy traktować ich do końca ściśle, jednak z fachowej opinii da się zazwyczaj wyłapać konkretne wady/zalety.

Cytat:Można próbować mobilizować autorów do pisania lepszych tekstów, a wydawców do odrzucania słabszych, ale takie czcze dyskusje i tak na wiele się nie zdadzą. Poza tym po raz kolejny podkreślam, że ten konkretny zbiór opowiadań składa się z tekstów autorów młodych.

Dlatego nie wymagam od nich, abym dostał iluminacji i piętrowych orgazmów z zachwytu. Wystarczyłyby mi, jako czytelnikowi, opowiadania po prostu dobre.

Cytat:Wielu domorosłych "recenzentów" myli recenzję z opinią i tworzy coś, co jest stekiem subiektywizmów, które nic nie wnoszą, za to cieszą niezmiernie ich autora i kilku jego znajomków, wiernych czytelników przeróżnych blogów. Niejednokrotnie w poszukiwaniu recenzji jakiegoś tytułu trafiam na takie bzdety i dostaję wrzodów, bo to naprawdę irytujące nie móc przeczytać jednej normalnej recenzji o czymś, bo wszędzie jest zalew grafomanów, którym się wydaje, że cokolwiek wiedzą.

Zastanawiam się, czy to był subtelny niczym Katiusza pocisk w moją stronę, czy jednak nie.

Cytat:Pisanie na konkretny temat to chyba lekkie przegięcie w zawężaniu tematyki. Już określenie gatunku, w jakim należałoby pisać, jest zawężeniem możliwości, ale podanie autorom konkretnego tematu mija się, według mnie, z celem, ponieważ po pierwsze duża część autorów w ogóle dałaby sobie spokój z pisaniem o czymś, co stanowi dla nich problem/przeszkodę, a po drugie zawęziłoby to grupę odbiorców, którzy chcieliby sięgnąć po taki zbiór opowiadań.

Natomiast... jaka jest w ogóle teraz grupa odbiorców Opowiadań Kotori? Ludzie, którzy wydadzą 30 zł na książkę tylko dlatego, że są w niej geje i którym się spodobają 4 opowiadania na 16? Obawiam się, że ci mogą się wreszcie zorientować, że to kiepski biznes. Rozmiar uniwersalny zazwyczaj oznacza, że nie pasuje do nikogo.

Cytat:Sci-fi jest specyficznym gatunkiem literatury, w którym przodują osoby z umysłem ścisłym (są wyjątki od tej reguły, ale rzadkie). Kobiety w większości przyznają się do posiadania umysłu humanistycznego. Mężczyźni w większości przyznają się do posiadania umysłu ścisłego.

Po pierwsze - podaj bardziej humanistyczną czynność niż tworzenie literatury.
Po drugie - na moim ścisłym kierunku jest przewaga kobiet. Tak w proporcji 4:1. Na kierunku ścisłym mojej znajomej, związanym mocno z inżynierią i fizyką, facet na cały rok był jeden. Był, bo odpadł po pierwszej sesji.

Cytat:Trzy znajome dziewczyny piszące sci-fi to chyba jednak za mało, żeby zapełnić zbiór opowiadań. Dodatkowo to, że powstało kółeczko wzajemnej adoracji, nie jest wymiernym wyznacznikiem jakości wspomnianych opowiadań. To tylko kwestia "podobania się" lub "nie podobania się", a nie tak podkreślana w niektórych wypowiedziach poprawność konstrukcji i dobry warsztat pisarski.

Ta wypowiedź nie dotyczy akurat mnie, ale naprawdę, to, że się kogoś zna, nie oznacza jeszcze, że ma się do niego bezkrytyczny stosunek.
#63
Cytat:Wykreowanie świata fantasy to nie jest łatwa sprawa i nie każdy początkujący autor sobie z tym poradzi.
Khem, "fantasy" to nie tylko magiczne światy spod znaku magii i miecza. Jasne, zmodyfikowanie naszego świata też nie jest szczególnie proste, ale jeśli ktoś interesuje się tematem i jest na tyle mało początkujący, żeby w ogóle myśleć o wydawaniu - powinien dać sobie z tym radę.
Cytat:Pisząc "początkujący autor" mam na myśli nie tyle osobę, która wcześniej nic nie pisała, co osobę, która wcześniej nic nie publikowała.
Publikowanie nie jest żadnym wyznacznikiem bycia "początkującym". Serio, ze swoim szlifowanym od jedenastego roku życia warsztatem i postanowieniem, żeby z wydaniem pierwszej powieści czekać do trzydziestki, wcale nie czuję się bardziej początkująca od aŁtorek z TCD...

Cytat:Wielu domorosłych "recenzentów" myli recenzję z opinią i tworzy coś, co jest stekiem subiektywizmów, które nic nie wnoszą, za to cieszą niezmiernie ich autora i kilku jego znajomków, wiernych czytelników przeróżnych blogów. Niejednokrotnie w poszukiwaniu recenzji jakiegoś tytułu trafiam na takie bzdety i dostaję wrzodów, bo to naprawdę irytujące nie móc przeczytać jednej normalnej recenzji o czymś, bo wszędzie jest zalew grafomanów, którym się wydaje, że cokolwiek wiedzą.
Fascynujące. A związek tej wypowiedzi z tematem jest taki, że...?
Cytat:Dodatkowo to, że powstało kółeczko wzajemnej adoracji, nie jest wymiernym wyznacznikiem jakości wspomnianych opowiadań. To tylko kwestia "podobania się" lub "nie podobania się", a nie tak podkreślana w niektórych wypowiedziach poprawność konstrukcji i dobry warsztat pisarski.
Nie. Niektóre opowiadania z Kotori były po prostu złe. Inne były przyzwoite i jednym mogły przypaść do gustu, a innym nie.

Cytat:Sci-fi jest specyficznym gatunkiem literatury, w którym przodują osoby z umysłem ścisłym (są wyjątki od tej reguły, ale rzadkie). Kobiety w większości przyznają się do posiadania umysłu humanistycznego. Mężczyźni w większości przyznają się do posiadania umysłu ścisłego.
Obrzydliwy stereotyp i nic więcej. Poza tym chyba nie widzisz różnicy między sf a hard sf. Do pisania postapo czy steampunku nie trzeba być inżynierem, wystarczy wiedzieć, że od promieniowania nie wyrastają dodatkowe ręce i że kałasz to wcale nie jest "taki duży pistolet". I umieć robić research, ale to dotyczy pisania każdego typu literatury bez wyjątku.


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości