[TAKANAGA Hinako] Koisuru Bokun dj - Aru hi mori no naka
#1
[Obrazek: aru_hi_01.jpg] [Obrazek: Aru_Hi_Mori_no_Naka_2_p001.jpg] [Obrazek: aruhiiii001002qc8.jpg] [Obrazek: 17654223824da451a1cfa94-614433-wm.jpg] [Obrazek: 9812428024db70689c7267-840393-wm.jpg] [Obrazek: 1585688584db706d0ce6e4-840464-wm.jpg]

- gatunek: doujinshi, fantasy, yaoi;
- liczba tomów: 5(+), rozumianych jako rozdziały;
- alternatywna nazwa:ある日、森の中。, The Tyrant Who Fall In Love dj - Aru Hi, Mori no Naka;
- oryginalny wydawca: N/A;
- status: zakończony(?);
- opis: Niedźwiedź[Morinaga] chciałby lepiej dogadać się z Wilkiem[Tatsumim]. Ten jednak wcale nie ma na to ochoty. Wszystkie zmienia się, gdy Niedźwiedź znajduje rannego Wilka i zabiera go do siebie, by się nim zająć...
- moja opinia: Douji jest słodkie, urocze i naprawdę zabawne. Zachowuje nawet - w miarę możliwości - realność, co dla mnie jest ogromnym plusem.
Ma również tą zaletę, że wyszło spod reki autorki oryginalnej serii. Jeśli "Tyran" okaże się sukcesem, to można by wydać takie zeszyciki lub wszystko w jednym tomiku jako dodatek, na modłę japońskich "jak czytać" pokroju 13 tomu Death Note'a.
[Obrazek: 90417571_800_s.jpg?add=1364407965]
#2
O matko *-* Tak tak tak x3
Kocham tego doujina, jest piękny i słodki. Fajnie gdyby zostało wydane jako dodatek.
#3
Jestem na tak i kupiłabym bez zastanowienia Uśmiech
#4
Jestem bardzo za.
#5
Chciałabym, chciała...
#6
Jak dla mnie trochę to dziwne było... Co nie zmienia faktu, że kupiłabym, najchętniej w postaci jednego tomiku.
#7
Hm. Więcej Tyrana. Z kocimi uszkami. Doujin. O chyba coś słyszę, czyżby dźwięk spadających majtek naszej szefowej?

A tak na serio, możecie zapomnieć. Japońskie wydawnictwa bardzo się obrażają za doujiny, a doujin z Tyrana, którego w końcu wydajemy, byłby odebrany jako totalna bezczelność. Więc fajnie, ale nie.

EDIT: Ojej, ale to autorka oryginału rysuje? To w takim razie nie wiem, jak to działa. Pewnie zależy, kto wydaje.
#8
Ja już, delikatnie mówiąc, rzygam Tyranem. Dla mnie te dj to tylko kolejne pieprzne historyjki spod znaku "kocham to zgwałcę". Na nie.
Kotori, wiecie co wydać Serce
[Obrazek: dbgs93.png]
#9
Ika, to działa tak: nie ma oficjalnego wydawcy (czytaj: nikt nie położył łapy na kasie za sprzedane tomiki), komiks traktuje się jak doujin.
Na wydawanie doujinów nikt z polskich wydawców się nie zdecyduje, poza tym do kogo uderzać po licencję? Do autorki? I robić to poza plecami japońskich wydawców?
...
A potem to nawet Gentosha nie będzie chciała z nami współpracować...


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości