Ankieta: Czy ten tytuł Cię interesuje?
Ankieta jest zamknięta.
Tak! Biorę w ciemno!
45.45%
20 45.45%
Pewnie kupię.
25.00%
11 25.00%
Może się skuszę.
20.45%
9 20.45%
Raczej nie.
4.55%
2 4.55%
Kijem tego nie tknę!
4.55%
2 4.55%
Razem 44 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

[HIDAKA Shoko] Hatsukoi no Atosaki
#1
Uśmiech 
[Obrazek: 51XERbM2MbL._SX350_BO1,204,203,200_.jpg]

Alternatywny tytuł: Consequences of First Love
Autorzy: HIDAKA Shoko
Gatunek: Slice of life, yaoi, drama
Liczba tomów: 1
Status: Zakończona
Oryginalny wydawca: Houbunsha

Opis: Nishina jest pracownikiem prestiżowej firmy. Mimo tak fortunnego położenia nie czuje się jednak szczęśliwy. Świeża jeszcze sprawa rozwodu z kobietą, do której nigdy nie czuł tak naprawdę więcej prócz sympatii, tylko potęguje to wrażenie. Myślami krąży daleko, jeszcze w czasach, gdy poznał swoją pierwszą miłość Miyamę. Kolejne spotkanie firmy, umówione tym razem w Cafe Use przynosi mu niezwykłą niespodziankę, bowiem jej kierownikiem jest ten sam Miyama, który 10 lat temu był jego pierwszym Kochankiem. Co da im odkrycie się po tylu latach i jak naprawią razem dawne błędy?

Opinia: Hidaka Shoko rzadko kiedy tworzy łatwe związki. Bohaterowie jej serii mają zwykle dużo obiekcji przed zbliżeniem się do tej drugiej osoby. Wiek, koligacje rodzinne, obyczaje, status społeczny, urazy z przeszłości. To opowiadanie również nie zostaje wolne od takiej problematyki. Od pokazania się Sekaiichi Hatsukoi bardzo często trafiam na tytuły, gdzie pojawia się motyw „powrotu do pierwszej miłości po latach”. Dużo autorów rozgrywa to dość podobnie. Widzimy się po latach, eksplozja uczuć i BUM już w jednym łóżku. Dlatego wielce raduje mnie fakt tego, że autorka nie daje bohaterom łatwego startu. Dzięki temu jakoś bardziej jestem w stanie uwierzyć w długoletnią trwałość ich uczuć. Kreska jest moim zdaniem ładna, choć męscy bohaterowie niewiele się od siebie różnią. Co dziwniejsze ten schemat powtarza się chyba tylko w przypadku głównych bohaterów serii pani Shoko. Mimo to, mogę z ręką na sercu polecić wgryzienie się w tytuł. Uśmiech
[Obrazek: Orihara.Izaya.240.370749.jpg]
#2
Uwielbiam mangi Hidaki Shoko, jestem za.
(ten obrazek może dałoby się trochę zmniejszyć)
[Obrazek: sy4ef9.jpg]
#3
Ja lubię mangi, gdzie nie ma przepaści wiekowej między bohaterami i dlatego ta mi odpowiadała. Kupiłabym.
[Obrazek: tumblr_mzgo4kH5t81sdzqbyo1_250.gif]
#4
na Tak razem z innymi historiami pobocznymiUśmiech
#5
Tak <3
[Obrazek: 30svxn8.gif]
#6
Uwielbiam mangi pani Hidaki, a tę w szczególności darzę sympatią. "Melancholijny poranek" cały czas wychodzi "Kwiaty" też, więc dla nich zdecydowane "nie", ale te tomik ładnie prezentowałby się na półce. Jako coś zupełnie "zwyczajnego", a przy tym niezwykle udanego. Dojrzalszych romansów nigdy dość ~~
#7
Ogromne TAK dla pani Hidaki.. Chociaż zawsze jakoś po jej pracach czuję niedosyt, jakoś brak mi konkretnego happy-endu. Ale widocznie tak ma być i właśnie dlatego jej mangi tak chwytają mnie za serce. A Hatsukoi akurat dzisiaj skończyłam, ale mimo to z chęcią zrobiłabym dla niej miejsce na półce. Uśmiech
[Obrazek: 246515_555402994494270_1824592519_n.jpg?...e=58FC897E]
#8
Jestem na tak Duży uśmiech
[Obrazek: tumblr_npucvcp1oe1tyu03lo4_500.gif]
#9
Bardzo lubię prace tej autorki, dlatego jestem jak najbardziej na tak. Uśmiech
#10
Niespecjalnie przepadam za tonami dramy, nie lubię też kreski, w której twarzy wyglądają jak rysowane przez kalkę i różnią je tylko włosy; dodatkowo, chłopak po lewej wygląda na typowego Japończyka, a chłopak obok na typowe dziecko mieszane japońsko-amerykańskie. Czytał ktoś może, by oświecić mnie czy autorka miała powodu tak ich rysować, czy takie miała widzimisię? Heh... ^^"
[Obrazek: 90417571_800_s.jpg?add=1364407965]
#11
Przeczytałam kawałek i stwierdzam, że nawet fajne czytadło Uśmiech Nie ma jakiejś powalającej ilości dramy (dzięki bogu) a bohaterowie nawet sympatyczni. Jeden tom, więc pewnie bym kupiła Duży uśmiech
Kotori, wiecie co wydać Serce
[Obrazek: dbgs93.png]
#12
Oczko 
TAK! TAK! TAK! Dlaczego?
- Bo mowa o Hidace Shoko Zawstydzony
- Bo uke nie jest jak dziewczyna/dziewczynka (jak w wydanych do tej pory przez Wasze wydawnictwo yaoi, co mnie niesamowicie boli, bo nie mam czego kupić O matko Chociaż na Koisuru Boukun się skuszę, tragedii nie ma, a jakoś w końcu wydawnictwo trzeba wesprzeć Anioł)
- Bo to ma ładną kreskę a nie tylko i wyłącznie ładną okładke jak reszta wydanych tytułów Zdezorientowany
#13
Manga fajna i chętnie bym kupiła.
I make the devil change his mind
#14
Mówisz Hidaka Shoko, myślę "Boże, w końcu normalne gejowskie pary i ludzkie związki które nie zawsze są idealne"
Rynek yaoistyczny potrzebuje więcej takich mangaka.
Mój ulubiony tytuł jednej z ulubionych autorek, czego chcieć więcej?
Polecam każdemu kto chce poczytać coś...normalnego. Ale przy tym ciekawego i mocno wciągającego.
#15
Kupię absolutnie wszystko od tej pani. Jeśli chodzi o tę mangę, to jestem podwójnie na tak, bo po pierwsze zakończona, po drugie - nie została wydana ani zlicencjonowana po angielsku, więc póki co brak widoków na jej obecność na mojej półce. Jeśli ją wydacie, będę pierwsza w kolejce do kupienia.


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości