Rozmowy z autorem
#1
W tym temacie możecie zadawać Katarzynie Lisowskiej wszelkie pytania związane z jej książką.
#2
Ja mam bardziej prośbę, niż pytanie więc nie wiem czy piszę w odpowiednim dziale.
Błagam panią niech pani zrobi coś żeby Hira i Saga, ze sobą byli!!!!!
Tak, wiem że raz pisałam o tym w komentarzach na stronie Kotori, ale jeszcze raz ponawiam tą prośbę....
Bo jak przeczytałam w "Odrzuceniu" że Saga przespał się z innym Lalkarzem, to tak bardzo mi żal Hiry!!!! Tak wiem że to osobna historia, ale oni tak bardzo do siebie pasują, że to by była totalna nie sprawiedliwość gdyby nie byli razem!!!!!
Błagam niech ich pani połączy!!!!!!
PS: Wiem że moja wypowiedz, jest trochę chaotyczna i nie trzyma się kupy, proszę wybaczyć ale tak już mam jak mi zależy na jakimś bohaterze...
#3
Nie wyobrażam sobie jak mogłabym podchodzić do krytyki emocjonalnie, skoro czytelnicy wydają pieniądze na "Lalkarza" i mają pełne prawo wyrazić swoje niezadowolenie. Poza tym strzałem w stopę byłoby ignorowanie sugestii i uwag, kiedy cykl nie jest zakończony, a mi zależy, aby podobał się jak największej ilości odbiorców Oczko
Na liczbę przymiotników przy niektórych opisach miał wpływ charakter bohatera. I tak na przykład, gdyby Reza został zapytany, czy czuje się odrzucony, jego wypowiedź byłaby pełna podobnych zwrotów, podczas gdy taki Lalkarz odpowiedziałby "lol, nope" lub coś w ten deseń Oczko Popracuję nad tym zwłaszcza, że wszystko co chciałam przekazać zostało wrzucone do pierwszego tomu. Dzięki za uwagi Duży uśmiech
Anego, może teraz nic na to nie wskazuje, ale Hira nie jest tłem jak pozostałe Marionetki. Pojawienie się drugiego dżina zapoczątkowało pewien wątek, który ostatecznie poprowadzi Hira. Postaram się nie zapomnieć, że niektórzy przywiązali się do bohaterów i chcieliby, abym większą uwagę poświęciła ich losom. To się tyczy zarówno Hiry, jak i smoków Duży uśmiech
#4
Komentarze negatywne jak i pozytywne są bardzo potrzebne aby kolejna część Lalkarza była jeszcze lepsza pod względem warsztatu ale i fabuły. Liczę na to, że do końca powieści wspomnisz o losach każdej z istotniejszych postaci i ich związkach. Kupiłam część pierwszą więc zapewne kupię też drugą bo głupio jest przerywać czytanie w połowie. Niestety, żeby przeczytać będę musiała się zaopatrzyć na koniec roku w swój egzemplarz bo nie mam i nie będę miała od kogo przeczytać. Życzę dużo weny i chęci do pracy przy pisaniu kolejnej części. Masz już może pomysł na podtytuł drugiego tomu? Uśmiech
#5
Pozostaje mi tylko podziękować^^
PS: Za Rezę i Corta też trzymam mocno kciuki, oby i ich historia skończyła się szczęśliwie, i zostali razem na zawsze!!! XP
Bo oni też mi się podobają!!! XP
Nee, nee a czy i oni będą razem na zawsze???? ^^"
#6
Eo, ja Cię ubiję! Jak znowu możesz coś kończyć w momentach kiedy najlepsza akcja się zaczyna? Znowu nam to robisz T.T Jesteś zua, a Twoje serce mroczne! xD Swoją opinie o "Lalkarzu" postaram się naskrobać w weekend i umieścić tutaj w odpowiednim podtemacie. Na razie jednak zapytam, ile dokładnie planujesz części? Kiedy planujesz wydać następną? Bo wiesz, człowiekowi żyję się jakoś tak łatwiej jak wie ile mniej więcej będą trwać jego cierpienia Język
#7
Anego, nie psuj sobie zabawy Oczko Akurat relacje tej dwójki będą bardziej skomplikowane, niż się wydaje Duży uśmiech

Virgo, poznałaś już moją twórczość i wiesz, że pewne rzeczy są silniejsze ode mnie XD Na ten moment mogę powiedzieć, że drugi tom planowany jest na grudzień 2013. Oczywiście data może ulec zmianie, choć mam nadzieję, że tym razem uda mi się dotrzymać terminu ^^
#8
Taa wiem... Ale muszę przyznać trochę racji Virgo. Czekanie do grudnia na następny tomik to będzie, naprawdę katorga ^^"
#9
Ja mam pytanie nieco innej treści i liczę się z tym, że być może nie dostanę odpowiedzi Uśmiech.
Chciałabym się dowiedzieć, w jaki sposób nawiązała się taka współpraca z wydawnictwem. Czy po prostu przesłano fragmenty powieści do wydawnictwa i uzyskano zgodę na publikację, czy to raczej wydawnictwo zglosiło potrzebę powieści BL i takowa powstała?
#10
(05-03-2013, 09:20 PM)Velveten napisał(a): Ja mam pytanie nieco innej treści i liczę się z tym, że być może nie dostanę odpowiedzi Uśmiech.
Chciałabym się dowiedzieć, w jaki sposób nawiązała się taka współpraca z wydawnictwem. Czy po prostu przesłano fragmenty powieści do wydawnictwa i uzyskano zgodę na publikację, czy to raczej wydawnictwo zglosiło potrzebę powieści BL i takowa powstała?

To może ja odpowiem. Pierwszym opowiadaniem Eo, z którym mialam okazję się zapoznać był Lalkarz. Trafił on na konkurs opowiadań, do nieistniejącego już wydawnictwa Omikami. Eo dostała za to opowiadanie nagrodę wydawnictwa. Później napisała opowiadanie do konkursu Kotori. I tak zaczęła się nasza współpraca.
Kiedyś na konwencie wspomniałam Eo, że jeśli zrobi z Lalkarza powieść to wydamy ją. I wydaliśmy.
#11
Miałam zapytać, dlaczego w powieści jest tyle opisów i tak mało dialogów, ale ups to przecież nie elementarz, tylko powieść fantasy Oczko

To teraz na poważnie - czy w kolejnych tomach masz zamiar skupić się bardziej na sferze uczuciowej bohaterów? Pytam, ponieważ do tej pory mieliśmy do czynienia tylko z fizycznością Uśmiech Rozumiem koncepcję, dlaczego pojawiło się to w takiej formie, ale miło by było poczytać coś bardziej "fluffy", jeśli wiesz co mam na myśli.

Do tej pory pisałaś tylko opowiadania. Czy trudno było stworzyć powieść? Jak radzisz sobie z tymi wszystkimi szczegółami? I chyba najważniejsze - skąd pomysł na "Lalkarza"? Stworzyłaś całkiem nowy świat, rasy - co Cię zainspirowało?
[Obrazek: of16_tumblr_inline_mfp1k0C2XE1qitdpk.gif]
#12
Cytat:To teraz na poważnie - czy w kolejnych tomach masz zamiar skupić się bardziej na sferze uczuciowej bohaterów? Pytam, ponieważ do tej pory mieliśmy do czynienia tylko z fizycznością Uśmiech Rozumiem koncepcję, dlaczego pojawiło się to w takiej formie, ale miło by było poczytać coś bardziej "fluffy", jeśli wiesz co mam na myśli.

To dosyć nieoczekiwane pytanie jak na kogoś, kto ma w avatarze homofobiczną fokę XD Ale tak, w drugim tomie poświęcę uwagę uczuciom bohaterów. Choć nadal ciężko będzie to określić słowem "fluffy", romanse poprowadzę tak jak należy.

Cytat:Do tej pory pisałaś tylko opowiadania. Czy trudno było stworzyć powieść? Jak radzisz sobie z tymi wszystkimi szczegółami? I chyba najważniejsze - skąd pomysł na "Lalkarza"? Stworzyłaś całkiem nowy świat, rasy - co Cię zainspirowało?

Samo pisanie powieści nie było tak łatwe, jak mi się wydawało. Może przyczyna leżała w gatunku lub treści, którą chciałam przekazać, nie wiem. Do pewnego momentu posilałam się konspektem, ale na dłuższą metę ciężko było zaplanować akcję, gdy pojawiła się perspektywa kontynuacji w kolejnym tomie. Wiele scen miało kilka różnych wersji i gdybym chciała połączyć to wszystko, "Lalkarz" byłby znacznie dłuższy Oczko

Co mnie zainspirowało... Dżinowie w przedstawionej formie byli wynikiem szukania alternatywy dla elfów. Chciałam, aby mieli jakieś znaczenie dla świata i stąd pomysł z wesołą gromadką Lordów. Było to lepsze, niż wymyślanie nowej religii. Inspirację czerpałam z różnych źródeł. Najwięcej przyniosła mi muzyka Adriana von Zieglera czy Inon Zura. Wystarczył mi jeden element, aby poprowadzić kolejne, a od nich - jeszcze następne. Trochę jak w algorytmach xD Zaczęłam od założenia, że dżinowie i ifryty nienawidzą się. Reszta sama poszła i mamy "Lalkarza" w takiej a nie innej formie Duży uśmiech
#13
Zastanawiam się od dłuższego czasu nad kupieniem "Lalkarza". Mam więc takie pytanie. Czy w tej książce łączą się ze sobą również te twoje dwie historie z "Opowiadań Kotori"? W sensie, czy to te same uniwersum co Lalkarz i w kolejnym tomie/tomach pojawią się bohaterowie z "Wilka w owczym stadzie" i "Miłosnego Truciciela"?
Kotori, wiecie co wydać Serce
[Obrazek: dbgs93.png]
#14
"Miłosny Truciciel" dzieje się wiele, wiele lat po zakończeniu powieści, także prócz nazwy kraju, z której pochodził główny bohater, nic więcej nie łączy go z "Lalkarzem". Inna sprawa dotyczy "Wilka w owczym stadzie". W powieści pojawią się bohaterowie, którzy tam występowali, będzie także wiadomo, w jaki sposób zakończyła się historia Aidana, co się stało ze smokami po opuszczeniu Valyetty i wiele innych.


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości