Fantastyka
#16
Temat dla mnie. <3 Kocham fantasy miłością głęboką, prawdziwą i nieskończoną.
Artemis Fowl kojarzy mi się z Kuroshitsuji xD I jakoś nie idzie mi czytanie, chyba zapoznałam się z dwiema częściami, bo mama przyniosła z biblioteki. Ale było całkiem, całkiem, taka lekka lektura. ^^
Zakończenie Kłamcy... cóż, jak dla mnie nie było aż takie złe. O dziwo nawet mi się spodobało, chociaż chyba jakby ktoś mi powiedział, że tak się kończy to byłby foch i dlaczego tak. A tak to... było z klasą. Jak dla mnie.
Zakochałam się w Trylogii (?) Ostatniego Maga Heroldów autorstwa Mercedes Lackey. Zaczęłam czytać, bo to ulubiona książka mojej koleżanki, a ze jeszcze powiedziała, że to o gejach... wiadomo. xD Jest nieprzewidywalna. Ma satysfakcjonujące zakończenie. Ogólnie uwielbiam, mimo że pierwszy tom mnie trochę znudził. Ale już jego koniec był nieprzewidywalny! (jak dla mnie, oczywiście)
Ciekawe czy cokolwiek napisałam zrozumiale, jest późno, a ja robię znowu milion rzeczy na raz hah. I nie wiem gdzie pisać o reszcie ksiązek, które lubię... Problem dnia normalnie.
#17
(18-08-2012, 10:29 PM)Rizu napisał(a): Dzieciństwa? XD To ile ty masz lat? XDDDD W moim przypadku to książka mojej trzeciej dekady. Mega! XD
Tak strasznie chcę zobaczyć pairing AxH!!!! (bo teraz jest wątek romantyczny xDDD). Imo Atlantyda jest nieudanym tomikem, ale zobaczymy co w końcówce będzie :3 (nie wiem w końcu czy to jest 8 czy 9 tom, bo mi się już pokićkało XD)

Mi się strasznie zaginiona kolonia podobała i ten następny (ten z przeskokami w czasie). A I tom jest klasyką! <3

Tak mi się wydaje, że dzieciństwa, bo podstawówka to chyba jeszcze dzieci? A ja stara? Ja mam jedynie dwadzieścia latek! xD A moje tomy Artemisa są z 2002 roku, więc prawdopodobnie czytałam, jak miałam dziesięć Uśmiech. Szczerze mówiąc, doczytałam do czwartego tomu chyba, choć piąty i szósty stoi na półce (zabiorę się od początku w te wakacje). A czytałaś "Listę życzeń" albo "Fletchera Moona" Colfera? Też całkiem fajne były, chociaż to już nie Artemis...
Ja w ogóle w podstawówce dużo czytałam. Np. lubiłam się zawsze chwalić, że Tolkiena całego w podstawówce przeczytałam, nawet przez Sillmarilion przebrnęłam (a swoje kwiatki na parapecie nazwałam Laurelin i Telperion xD). Poza tym wtedy był trend, żeby przechwalać się ilością dni, w których czytało się nowe tomy Pottera... Głupie dzieci z nas były, nie ma co Uśmiech.

(19-08-2012, 01:19 AM)Anel napisał(a): I nie wiem gdzie pisać o reszcie ksiązek, które lubię... Problem dnia normalnie.

Jest teraz nowy wątek, "Książki warte przeczytania", tam właściwie można pisać o wszystkich książkach z fantastyki Uśmiech

Poza tym, dziewczyny, jedyny offtop w tym temacie to musiałoby być coś niezwiązanego z fantastyką ^^.
#18
(18-08-2012, 06:30 PM)Kri napisał(a): Artemis Fowl to była książka mojego dzieciństwa xD. Wtedy miałam dziwaczne gusta i najbardziej lubiłam książki, w których nie było prawie wątku romantycznego.

Podpisuje się pod Twoim postem.
Czytałam pierwszy tom "Artemisa" jak chodziłam do podstawówki. Do dzisiaj pałam do tego tyłutu sympatią (i nie moge się doczekac ostatniego tomu).

Fantastykę kocham odkąd pamiętam.
Mogę polecić książki autorstwa Andrzeja Pilipiuka, np.: seria „Oko jelenia”, trylogia „Norweski dziennik”, zbiory opowiadań „2586 kroków”, „Operacja Dzień Wskrzeszenia”, „Czerwona gorączka”.

Oprócz tego jeszcze ostatnio czytałam seria o Feliksie Castorze autorstwa Mike Careya. Seria strasznie mi się spodobała, główny bohater zbudził też moja sympatię (chociaż czasami działał mi na nerwy). Dodatkowo pojawiają się egzorcyści, demony (moja bajka). Seria jest połączeniem czarnego kryminału, horroru i dark fantasy (posiłkuje się strona internetową).

Nie mogę zapomnieć o „Wiedźminie” A. Sapkowskiego, dla mnie to już klasyk.

Mam nadzieje, że nie zanudziłam Was i wszystko jest zrozumiałe (ze mną wszystko jest możliwe).
[Obrazek: ert_po_deszczu.gif]
#19
No ja zaczęłam Artka czytać na studiach Język 2002 lub 3, jakoś tak.
Ale fazy na "bez-wątku-romantycznego" miałam (i zresztą nadal miewam Duży uśmiech). Ale fanką pairingu głownych bohaterów stawałam sie już gdzieś w okolicy 3 tomu Duży uśmiech

A jeśli Cameron Diaz ma grać Holly, to lepiej niech już nie robią tego filmu, bo spieprzą T___T


Sapkowski ze swoim Wiedźminem i Norton ze Światem Czarownic to były książki, które wpłynęły na mnie najbardziej Duży uśmiech dzieki nim zaczęłam pisać. Ale tbh nie mam weny żeby czytać Sapka drugi raz. Jakoś się boję XD nie wiem czego, może, że już mi się tak nie spodoba jak kiedyś.
|  deviantART  |  tumblr  |  facebook  |  
#20
Wiedźmin to jeden z moich ulubiaków Duży uśmiech Tak samo dobry jest zbiór opowiadań Sapka Coś się kończy, coś się zaczyna Uśmiech Dużo dobry opowiadań. Za to nigdy nie mogłam się przekonać do Trylogii Husyckiej, stoi na mojej półce od lat i zabrać się jakoś za nią nie mogę >>'

W gimnazjum czytałam za to różne głupoty, sporo książek Forgotten Realms i Star Warsowych XD Plus seria o Anicie Blake Laurell K. Hamilton. Można się ubawić niektórymi tekstami w stylu: "Był seksowniejszy niż jedwabna bielizna" XD Hamilton napisała też rozbrajający cykl o Meredith Gentry, który jest pornuchem, ale przegląd panów jest wyborny, Mróz i Doyle-Ciemność to moi faworyci, bo cóż, książki są same w sobie cienkie Język
#21
(18-08-2012, 11:29 PM)Mags napisał(a): Bo ja jestem jakaś super wypasiona, żeby wymyślać własną rasę Język Po prostu się saiji wymyślili i tyle <3 Ale jak zacznę tu pisać, to zrobi się wielki offtop <właśnie ślęczę nad mapą ich krainy i nienawidzę siebie za własne pomysły>
Jestem wielką fanką drowów, właśnie za to, że są złe, bo są XD
Pisz opowiadanie, wtedy łatwiej wpasujesz swojego chłopaka do realiów Duży uśmiech
Powiem Ci że są dwa systemy, które kocham i wystarczą mi rasy tam zawarte...
Mówie o warhammerze i gasnących słońcach.
Aczkolwiek z jakiś powodów zechciało mi sie wpasować N. w FR no i klops O.o
Póki co nie widze potrzeby tworzenia nowego świata ani rasy ale kto wie co mi odwali O.o
Storyline N. sie powoli krystalizuje i obawiam się że powstanie z tego wiecej niż opowiadanie niestety z moimi umiejetnościami literackimi pewnie nigdy nie ujży innych niż moje oczęta ale... ale bedzie ne? Duży uśmiech
(18-08-2012, 11:29 PM)Mags napisał(a): Z tego co pamiętam o drowach jest Wojna Pajęczej Królowej (różnych autorów) i oczywiście Trylogia Światło i Cienie Elaine Cunningham (ta seria o Liriel Baenre, choć w tym wypadku o drowach najwięcej jest w pierwszym tomie Język). Więc nie wiem, bo przestałam się interesować FR jakiś czas temu. Podejrzewam, ze podręcznik z opisem Podmroku znasz, bo tam masz wszystko pięknie zebrane <3
Oczywiście że znam, studiuje je p***** podręczniki od jakiegoś czasu...
ale w sumie działa!
tylko ze na potrzeby historii musiałam zrobić nowe miasto O.o

co do restzy postów...

Nie trawie Pilipiuka bo denerwuje mnie sposób w jaki pisze. Jakiś dziwny styl ma mimo ze fabuły zazwyczaj mi sie podobają. No ale nie, nie...

Wiedźmin to mój numero Uno. Kocham kocham... Serce
Całym swoim serduszkiem.
Nie smarkałam tak do Tolkiena (którego naprawde przeczytaam sryliony lat temu - od tego praktycznie zaczęła sie moja miłość do elfów... no troche wczesniej ale jakoś mi sie kojarzy Duży uśmiech) jak smarkałam do Geralta i generalnie do całej serii.
Ale Geralt <3
No i dalej uwazam ze opowiadania są najlepsze.
I cykl o którym pisała Mags równeiż przypadł mi do gustu ^^

Trylogii Husyckiej nei skończyłam czytac ale... w sumie to wina mojego meża.
Nie bede sie wdawała w szczegóły Duży uśmiech
Kiedys do niej wróce.
N aopisie egzorcyzmów osmarkiwałam się do kolam xD
W życiu na zadnej książce tak nie ryłam xD

a serri Hamilton nie zdzierżyłam mimo że Jean Claude jest wyborny <3
[Obrazek: banerbe.png]

+Letho+Nathe+Neeve+Natas+Torvel+Nero+Piro+
#22
(19-08-2012, 10:34 PM)Shao-ron napisał(a): Powiem Ci że są dwa systemy, które kocham i wystarczą mi rasy tam zawarte...
Mówie o warhammerze i gasnących słońcach.
Aczkolwiek z jakiś powodów zechciało mi sie wpasować N. w FR no i klops O.o
Póki co nie widze potrzeby tworzenia nowego świata ani rasy ale kto wie co mi odwali O.o
Storyline N. sie powoli krystalizuje i obawiam się że powstanie z tego wiecej niż opowiadanie niestety z moimi umiejetnościami literackimi pewnie nigdy nie ujży innych niż moje oczęta ale... ale bedzie ne? Duży uśmiech

Ja tam jestem cienka ze wszystkich systemów Język Coś tam wiem o FR, bo czytałam te nieszczęsne książki (i niektóre podręczniki) XD Co mi przypomniało, bo akurat zamierzałam je sprzedać na allegro, że jest jeszcze jedna kniga z drowami (troszkę), a mianowicie Evermeet Elaine Cunningham. To taka podróba wielka Silimarilliona, czyli skąd się wszystkie elfy wzięły w Zapomnianych Krainach (uwaga mroczny spoiler): z kosmosu przyleciały, bo miały latające spodki
Anyway, ja to świetnie rozumiem, znaczy z wymyślaniem całej historii itd. Moje chłopięta, podobnie, mają całą wielką historię, ale nie potrafię napisać nic rozsądnie długiego. Wszyscy mi tylko trują, że piszę za krótkie i że nie wiadomo, o co chodzi, że więcej świata, bla bla bla... Muszę się za to zabrać w końcu XD Podejrzewam, że i tak nie ujrzy to w końcu światła dziennego Język


(19-08-2012, 10:34 PM)Shao-ron napisał(a): Oczywiście że znam, studiuje je p***** podręczniki od jakiegoś czasu...
ale w sumie działa!
tylko ze na potrzeby historii musiałam zrobić nowe miasto O.o

A tam, nowe miasta i dobrze Duży uśmiech Ja miałam całe rody drowie i inne, pól geografii FR zmieniłam na swoje potrzeby, póki nie stwierdziłam, ze pal licho FR, robię swoje XD



(19-08-2012, 10:34 PM)Shao-ron napisał(a): Nie trawie Pilipiuka bo denerwuje mnie sposób w jaki pisze. Jakiś dziwny styl ma mimo ze fabuły zazwyczaj mi sie podobają. No ale nie, nie...

Nareszcie ktoś, kto rozumie mój ból istnienia nad tym 'pisarzem'. Dla mnie Pilipiuk to jest grafoman <fakt, że się z tym nie kryje... ale to wcale nie zmienia faktu>.
#23
(19-08-2012, 10:50 PM)Mags napisał(a): Ja tam jestem cienka ze wszystkich systemów Język Coś tam wiem o FR, bo czytałam te nieszczęsne książki (i niektóre podręczniki) XD Co mi przypomniało, bo akurat zamierzałam je sprzedać na allegro, że jest jeszcze jedna kniga z drowami (troszkę), a mianowicie Evermeet Elaine Cunningham. To taka podróba wielka Silimarilliona, czyli skąd się wszystkie elfy wzięły w Zapomnianych Krainach (uwaga mroczny spoiler): z kosmosu przyleciały, bo miały latające spodki
Umarlam ze spoilera xDDDDDDDDDDDDDDDDDd
a jak będziesz cos chciała sprzedawać... daj mi wpierw znać - co? <3

(19-08-2012, 10:50 PM)Mags napisał(a): Anyway, ja to świetnie rozumiem, znaczy z wymyślaniem całej historii itd. Moje chłopięta, podobnie, mają całą wielką historię, ale nie potrafię napisać nic rozsądnie długiego. Wszyscy mi tylko trują, że piszę za krótkie i że nie wiadomo, o co chodzi, że więcej świata, bla bla bla... Muszę się za to zabrać w końcu XD Podejrzewam, że i tak nie ujrzy to w końcu światła dziennego
No u mnie sie to niepokojąco rozrasta własnie...
tylko ze narazie to jeden wielki Silmarillion - jak zrobie odpowiednio duża otoczkę to skupie sie na moim chłopaku ;x
Czyli u nie to chyba w drugą strone narazie idzie - za dużo świata xD
no ale to w służnym celu - po to sie edukuje z reszta xD
Tzn N. ma już swój zarys i w ogóle... ale szczegóły jeszcze trzeba dorobić nie? :3
a potem, jak już wszystko sie dobrze opisze.... będziemy z Lin myślec jak spiknąć mojego Źlątka z jej chłopakiem xD

(19-08-2012, 10:50 PM)Mags napisał(a): A tam, nowe miasta i dobrze Duży uśmiech Ja miałam całe rody drowie i inne, pól geografii FR zmieniłam na swoje potrzeby, póki nie stwierdziłam, ze pal licho FR, robię swoje XD
No nowe miasto to z rodami miejscowymi no...
No bo N. dostał swoj ród razem z historią zeby mi pasowało no... do storylinu ;x
a ten ród trzeba było jakos wpleść w reszte - wiec reszta dorobiona, wytłumaczyc jego nazwe i wytłumaczyć dlaczego już go ni mo...
Geografia sie pewnie tez troche zmieni - przynajmniej podmroku jak w końcu rozpisze najwazniejsze kwestie xD
wiuec ten... rozumiem Duży uśmiech

(19-08-2012, 10:50 PM)Mags napisał(a): Nareszcie ktoś, kto rozumie mój ból istnienia nad tym 'pisarzem'. Dla mnie Pilipiuk to jest grafoman <fakt, że się z tym nie kryje... ale to wcale nie zmienia faktu>.
Poczułam się dogłębnie wzruszona O.O
Grafoman - nie grafoman.
Nie jestem w stanie tego czytać i już :/
[Obrazek: banerbe.png]

+Letho+Nathe+Neeve+Natas+Torvel+Nero+Piro+
#24
(19-08-2012, 11:03 PM)Shao-ron napisał(a): Umarlam ze spoilera xDDDDDDDDDDDDDDDDDd
a jak będziesz cos chciała sprzedawać... daj mi wpierw znać - co? <3

Ahaha, spoko. Jutro będę wrzucać, ale mogę Ciebie zapewnić, że te książki tak szybko się nie sprzedadzą Język

(19-08-2012, 11:03 PM)Shao-ron napisał(a): No u mnie sie to niepokojąco rozrasta własnie...
tylko ze narazie to jeden wielki Silmarillion - jak zrobie odpowiednio duża otoczkę to skupie sie na moim chłopaku ;x
Czyli u nie to chyba w drugą strone narazie idzie - za dużo świata
no ale to w służnym celu - po to sie edukuje z reszta xD
Tzn N. ma już swój zarys i w ogóle... ale szczegóły jeszcze trzeba dorobić nie? :3
a potem, jak już wszystko sie dobrze opisze.... będziemy z Lin myślec jak spiknąć mojego Źlątka z jej chłopakiem

A nie Język moja chaotyczna próba wyjaśnienia wprowadziła w błąd lol Mam cały świat opisany, a co nie jest opisane, to siedzi w mojej głowie <inaczej historia moich bohaterów absolutnie nie miałaby sensu>. Opis moich cienistych (i ich krainy) mam od lat spisany, ale ostatnio mnie naszło, żeby go poprawić, dorobić ilustracje poglądowe <nie własnoręcznie, bo tu już umiejętności mnie silnie zawodzą Język> i oczywiście popracować nad językiem, bo na razie jest trochę chaotyczny i pisma jeszcze nie mam ^^;
Ahaha, skąd to znam, cała jedna linia rodu mojego chłopka idzie od pisania, które wyczyniałam kiedyś z Allantiee. A do tego doszła stąd nowa półrasa i cała masa innych usprawnień świata Uśmiech

Chociaż, tak sobie myślę, jedyny pan drow w moim slashowym garnizonie ma całą historię, ale jakoś nie chciało mi się do niego wymyślać nowego miasta, bo jestem leniem XDDDDDDD Ale ech, drow psion <idzie sobie w kąt pofangirlić ^^;>



(19-08-2012, 11:03 PM)Shao-ron napisał(a): No nowe miasto to z rodami miejscowymi no...
No bo N. dostał swoj ród razem z historią zeby mi pasowało no... do storylinu ;x
a ten ród trzeba było jakos wpleść w reszte - wiec reszta dorobiona, wytłumaczyc jego nazwe i wytłumaczyć dlaczego już go ni mo...
Geografia sie pewnie tez troche zmieni - przynajmniej podmroku jak w końcu rozpisze najwazniejsze kwestie xD
wiuec ten... rozumiem Duży uśmiech


Uuu Duży uśmiech Spisz to koniecznie, chcę przeczytać Uśmiech <uwielbiam opisy miejsc, ras itd. takie już zboczenie zawodowe XD>
#25
(19-08-2012, 11:22 PM)Mags napisał(a): A nie Język moja chaotyczna próba wyjaśnienia wprowadziła w błąd lol Mam cały świat opisany, a co nie jest opisane, to siedzi w mojej głowie <inaczej historia moich bohaterów absolutnie nie miałaby sensu>. Opis moich cienistych (i ich krainy) mam od lat spisany, ale ostatnio mnie naszło, żeby go poprawić, dorobić ilustracje poglądowe <nie własnoręcznie, bo tu już umiejętności mnie silnie zawodzą Język> i oczywiście popracować nad językiem, bo na razie jest trochę chaotyczny i pisma jeszcze nie mam ^^;
Ahaha, skąd to znam, cała jedna linia rodu mojego chłopka idzie od pisania, które wyczyniałam kiedyś z Allantiee. A do tego doszła stąd nowa półrasa i cała masa innych usprawnień świata Uśmiech
Podejrzewam, zę bez ilustracji itp. sie nie obędzie.
z N. będzie jeszcze gorzej bo tak jakby będzie bardziej namacalny O.o
(no przeciez nie mogłam mieć w domy BJD bez storylinu... i teraz mam zabawe xD)
aczkolwiek język to juz dla mnie wyższa szkoła giecia mydła i podaruje sobie - pozostane przy przerabianiu drowów i ich Faerunu xD
ale... jestem pełna podziwu i uznania!

w sumie Gasnące Słońca tez poprzerabiałam...
Tam też jest jedna piękna zła rasa <3
echh... chyba będzie potrzebny kolejny dollf - trzeba mojego Pana bardziej ożywić nie?
Tamten OCek ma już 8 lat w sumie ;x
Kocham go bardzo xD

(19-08-2012, 11:22 PM)Mags napisał(a): Ale ech, drow psion <idzie sobie w kąt pofangirlić ^^;>
Fuck :/
tylko zeby potem nie było zę zgapiałam ;x
to bł też mój pomysł ;x
zawsze psionami grałam wiec kurcze no... ani słowa wiecej!!! ;x
Porównamy efekty jak sie w końcu bardziej określe Duży uśmiech

(19-08-2012, 11:22 PM)Mags napisał(a): Uuu Spisz to koniecznie, chcę przeczytać Uśmiech <uwielbiam opisy miejsc, ras itd. takie już zboczenie zawodowe >
Wstydam sie ;x
ale sie zobaczy Duży uśmiech
Jak mi Lin i Lau powiedzą ze to sie do czegoś nasaje... to może gdzieś to pokaże xD
[Obrazek: banerbe.png]

+Letho+Nathe+Neeve+Natas+Torvel+Nero+Piro+
#26
(19-08-2012, 11:34 PM)Shao-ron napisał(a): Podejrzewam, zę bez ilustracji itp. sie nie obędzie.
z N. będzie jeszcze gorzej bo tak jakby będzie bardziej namacalny O.o
(no przeciez nie mogłam mieć w domy BJD bez storylinu... i teraz mam zabawe xD)
aczkolwiek język to juz dla mnie wyższa szkoła giecia mydła i podaruje sobie - pozostane przy przerabianiu drowów i ich Faerunu
ale... jestem pełna podziwu i uznania!


Nu, ja się w dollfy nie bawię XD Ale w sumie, Allantiee już mi moich niektórych panów porysowała, więc zawsze można popatrzeć <a ja to mogę nawet sobie pomacać, khy>
A tam, tworzenie języka to zło i mrok, najlepiej wymyśla się słownictwo, gorzej z gramatyką <o wymowie nie wspomnę nawet>. Ale to mi przypomina, gdy pisałam z Allantiee mego drowa i jej smoka XD Rozmawiali w drowim, więc było tylko drowi translator i polski na angielski, angielski na drowi i na powrót, ahaha, było zabawnie lol


(19-08-2012, 11:34 PM)Shao-ron napisał(a): Fuck :/
tylko zeby potem nie było zę zgapiałam ;x
to bł też mój pomysł ;x
zawsze psionami grałam wiec kurcze no... ani słowa wiecej!!! ;x
Porównamy efekty jak sie w końcu bardziej określe Duży uśmiech

A tam Język Lubię mojego Akiego, ale bez przesady, drowich psioników jest na pęczki wszędzie w końcu XD
Ahaha, zapraszam, mam gdzieś nawet jego opis i krótką historią spisaną, musiałabym poszukać Język

(19-08-2012, 11:34 PM)Shao-ron napisał(a): Wstydam sie ;x
ale sie zobaczy Duży uśmiech
Jak mi Lin i Lau powiedzą ze to sie do czegoś nasaje... to może gdzieś to pokaże xD


Oj tam, oj tam, mnie nie trzeba Język Jestem dobrze nastawiona i nie gryzę XDDDDDD
#27
(19-08-2012, 11:48 PM)Mags napisał(a): Nu, ja się w dollfy nie bawię Ale w sumie, Allantiee już mi moich niektórych panów porysowała, więc zawsze można popatrzeć <a ja to mogę nawet sobie pomacać, khy>
W sumie generalnie jakby zliczyc... to ja mam 3 OCków.
Jeden ten stary co go odkurzyć troche trzeba.
N. jest najmłodszy, i miłość mojego życia czyli T. którego... pomagac dzieki Lau tez moge <3
ale dollf też bedzie ;x
Bo przepadłam i zatonęłam w tym hobby i tyle...
Bo moge 8D

(19-08-2012, 11:48 PM)Mags napisał(a): A tam, tworzenie języka to zło i mrok, najlepiej wymyśla się słownictwo, gorzej z gramatyką <o wymowie nie wspomnę nawet>. Ale to mi przypomina, gdy pisałam z Allantiee mego drowa i jej smoka XD Rozmawiali w drowim, więc było tylko drowi translator i polski na angielski, angielski na drowi i na powrót, ahaha, było zabawnie lol
No ja sie translatorem i słownikiem imion teraz bawiłam xD
Faaajne fajne, tylko w grupie jeszcze fajniej
ale podtrzymuje swojego - języka tworzyć nie będę... nie i juz :3

(19-08-2012, 11:48 PM)Mags napisał(a): A tam Język Lubię mojego Akiego, ale bez przesady, drowich psioników jest na pęczki wszędzie w końcu
Ahaha, zapraszam, mam gdzieś nawet jego opis i krótką historią spisaną, musiałabym poszukać Język
No... to dobrze xD
(tak żartowałam sie taaa... psi jest mrrwah Duży uśmiech)
a opis ten... jak sie skończy mój N. :3

(19-08-2012, 11:48 PM)Mags napisał(a): Oj tam, oj tam, mnie nie trzeba Język Jestem dobrze nastawiona i nie gryzę XDDDDDD
Przemyśle i dam znac Duży uśmiech
Narazie pisze Duży uśmiech
[Obrazek: banerbe.png]

+Letho+Nathe+Neeve+Natas+Torvel+Nero+Piro+
#28
(20-08-2012, 12:01 AM)Shao-ron napisał(a): W sumie generalnie jakby zliczyc... to ja mam 3 OCków.

Nie no XD bohaterów mam długą listę, każdy z historią i całą resztą. Jedyna rzecz, która mi wychodzi to wymyślanie bohaterów. Szkoda, że nie da się w ten sposób zarabiać xD


(20-08-2012, 12:01 AM)Shao-ron napisał(a): No... to dobrze xD
(tak żartowałam sie taaa... psi jest mrrwah Duży uśmiech)
a opis ten... jak sie skończy mój N. :3


Tak tylko napisałam Język bo to taki opis, co go nie trzymam na devie, tylko w ukryciu XD
#29
Dopsz to sie dogadamy Duży uśmiech

A o OCkach to tych moich głównych w sumie.
Reszta to jakos tło robi...
(choc zapomniałam o Sumi i mi przykro aczkolwiek ona jest jakby cześcią mnie i jakoś nigdy jej nie uwzgledniam O.o
to se mua no...)
ale mam 3 takich no... wymuskanych ;x
Choć jak móiłam - ja nie pisze... no i jakoś sie histerycznie przywiązuje do tych moich mrasiów <3
Pozatym jak teraz sie zastanowie to poza tym że Sumi i T sa z jednego systemu to oni, N i... kurcze drugi też na N. są z zupełnie innych systemów~~
Jakoś mi po jednym na system zawsze wystarczylo...

teraz mysle, ze troche szkoda.
Nigdy ich spotkac nie bede mogła ;x
[Obrazek: banerbe.png]

+Letho+Nathe+Neeve+Natas+Torvel+Nero+Piro+
#30
(20-08-2012, 12:17 AM)Shao-ron napisał(a): A o OCkach to tych moich głównych w sumie.
Reszta to jakos tło robi...
(choc zapomniałam o Sumi i mi przykro aczkolwiek ona jest jakby cześcią mnie i jakoś nigdy jej nie uwzgledniam O.o
to se mua no...)
ale mam 3 takich no... wymuskanych ;x
Choć jak móiłam - ja nie pisze... no i jakoś sie histerycznie przywiązuje do tych moich mrasiów <3
Pozatym jak teraz sie zastanowie to poza tym że Sumi i T sa z jednego systemu to oni, N i... kurcze drugi też na N. są z zupełnie innych systemów~~
Jakoś mi po jednym na system zawsze wystarczylo...

teraz mysle, ze troche szkoda.
Nigdy ich spotkac nie bede mogła ;x


U mnie każdy jeden (panienki też w sumie <3) wymuskany. Przez to mam śmietnik w głowie i setki różnych osobowości XD
Najgorsze było, gdy wracałam do Poznania nocą pociągiem i objawiła mi się śmierć jednego z moich chłopiąt. Nie odczepiło się i tak już zostało. A to żadna postać poboczna. Spłakałam się nad nim i nad własną głupotą ^^;


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości