Ankieta: Czy ten tytuł Cię interesuje?
Ankieta jest zamknięta.
Tak! Biorę w ciemno!
57.14%
52 57.14%
Pewnie kupię.
19.78%
18 19.78%
Może się skuszę.
7.69%
7 7.69%
Raczej nie.
7.69%
7 7.69%
Kijem tego nie tknę!
7.69%
7 7.69%
Razem 91 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

[YAMANE Ayano] Finder no Hyouteki
#16
Moja wielka słabość i jedna z pierwszych moich mang yaoi. Oto manga winna mojej słabości do yaoi z yakuzą! <3
[Obrazek: 1y9tw0.png]
#17
Marzenie mojego życia to dwa tytuły po polsku: Reborn! i właśnie Finder.

Beata napisał(a):Cóż, nie od dziś wiadomo, że Finder jest moim #1. Więc w przypadku tego tytułu to tylko kwestia czasu

W takim razie pozostaje mi uzbroić się w cierpliwość. Wydajcie, a jak już pisałam, trzy kopie nakładu każdego tomu od razu będą moje. Język
#18
Od tej utrki bardziej wolałabym Crimsona Spell, ale Finderem też bym nie pogardziła :3
#19
Sądzę, że ta manga byłaby hitem na naszym rynku mimo ankiet, czy deklaracji. Trzeba wziąć pod uwagę fakt, jak niewiele osób wie jeszcze o wydawnictwie, są i tacy, którzy nie udzielają się na forum, a ostatecznie wystarczy rzucić okiem na panele yaoi na konwentach. Rynek jest spragniony czegoś na tak wysokim poziomie (bo nie ulega wątpliwości, że kreska należy do fenomenalnych). To jest tytulik, na którym zasłania się oczy, ale patrzy przez palce z wypiekami na twarzy.
[Obrazek: 1y9tw0.png]
#20
Tak z ciekawości - na Escape&Love i Pray in the Abyss też się bedziecie rzucać, prawda? *___*

Swoją drogą, już mnie skręca za Yamane. Pospieszcie się! xD
|  deviantART  |  tumblr  |  facebook  |  
#21
Moje serce łka. Yamane-sensei, dlaczego tylko 15 stron w tym miesiącu!? <rzeka łez> I jak tu czekać do grudnia...

Cytat:Swoją drogą, już mnie skręca za Yamane. Pospieszcie się!

Po najnowszym rozdziale mam to samo.
#22
Finder to absolutny "must have". Podpisuję się obiema rączkami pod prośbą o wydanie tej mangi po Polsku ^^
Moje opowiadanie w klimatach fantasy. Zapraszam
[Obrazek: baner300.jpg?w=584]

#23
Taaak! <3
#24
Choć Finder przedstawia naprawdę bardzo... "różny" poziom fabularny w niektórych tomach, to kupię, kupię i jeszcze raz kupię Duży uśmiech
Kotori, wiecie co wydać Serce
[Obrazek: dbgs93.png]
#25
Szczęśliwy witam dawno mnie nie było dla findera nie zapłaciłam bym nawet rachunku za telefon czy internet [Obrazek: th_087_.gif] ale czy nie było przypadkiem tematu na omikami że w naszym cudnym kraju nie można wydać tego tytułu? [Obrazek: 4fd9f2d3.gif] [Obrazek: th_107_.gif]
[Obrazek: PalmtopTiger.png]
#26
Było coś tam, ale przecież kto by się tym przejmował, no.

Tak z ciekawości, jak już Finder wyjdzie (bo przecież wyjdzie, bo musi), to wyjdzie razem z tym, co wychodzi teraz w Jp? Z tymi Eskejpami i Prejami w Abysach i może nowelką? i może artbooczkiem? :3
|  deviantART  |  tumblr  |  facebook  |  
#27
[Obrazek: 042.gif] ŁAAAA ja chcę!!!![Obrazek: kiddy.gif]
[Obrazek: PalmtopTiger.png]
#28
(13-12-2012, 08:40 PM)Rizu napisał(a): Było coś tam, ale przecież kto by się tym przejmował, no.

Tak z ciekawości, jak już Finder wyjdzie (bo przecież wyjdzie, bo musi), to wyjdzie razem z tym, co wychodzi teraz w Jp? Z tymi Eskejpami i Prejami w Abysach i może nowelką? i może artbooczkiem? :3

Noż matko, jaka ciekawska Uśmiech Zobaczymy... do pozyskania licencji jeszcze dłuuugaśna droga.
#29
Ja to juz nawet nadziei nie mam. Jestem przekonana, że za jakies 2 lata Beata będzie stała pod drzwiami japońskiej agencji i naprzemiennie wyła:
Findeeeerrr !! Licencjaaaaa!!
Tak więc, ten tytuł to raczej kwestia czasu i odporności kitajczyków na Beate.

Ale co mam powiedzieć sama lubie lizać tomiki F, więc siedze cicho XD
#30
Czekam (nie)cierpliwie na wydanie Findera. I tak sobie myślę... Finder bez echa nie przejdzie - zaraz Nasz Własny Department for Media Harmful to Young Persons zareaguje. I znudzone socjal media to podchwytują. Już widzę nawet temat w opiniotwórczej telewizji śniadaniowej jak się specjaliści wypowiadają na ten temat niezdrowego fenomenu yaoi: Pani Psycholog, Pan Socjolog, Jakiś Ksiądz może ( w końcu katolicki kraj ) i Yaoistka, której wszystko wiedząca Pani Redaktor nie daje zacząć/skończyć wypowiedzi. Jakie będzie zdanie poszczególnych osób w dyskusji? Pani Psycholog: forma ucieczki od związków, niegodzenie się ze swoją kobiecością. Pan Socjolog: niebezpieczna moda z Japonii stanowiąca zagrożenie dla podstawowej komórki społecznej jaką jest rodzina. Słowo "Japonia" wymawia tak, jak się wymawia nazwę kłopotliwej, swędzącej choroby (obrzydzenie). Ksiądz: to groźne jak czarne paznokcie i Harry Potter, w Biblii (podkreślić słowo) napisane że yaoi to najcięższy z grzechów (cytat jakiś z PŚ). Pani Redaktor: jestem taaaka zabawna, heheheheh. Yaoistka: tu nie znamy zdania - widzimy minę *WTF: wolne w pracy, sześć godzin pociągiem i byłam tu tylko za statystę?* Podsumowując - yaoistki trzeba leczyć. I izolować.
Chyba się zagalopowałam...


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości