Forum wydawnictwa Kotori
[Xing Bao Er] Hua Hua You Long (light novel) - Wersja do druku

+- Forum wydawnictwa Kotori (http://www.kotori.pl/forum)
+-- Dział: Wydawnictwo Kotori (http://www.kotori.pl/forum/forumdisplay.php?fid=1)
+--- Dział: Propozycje wydawnicze (http://www.kotori.pl/forum/forumdisplay.php?fid=5)
+--- Wątek: [Xing Bao Er] Hua Hua You Long (light novel) (/showthread.php?tid=892)



[Xing Bao Er] Hua Hua You Long (light novel) - Sally Czarownica - 28-07-2016

[Obrazek: CT2AeSo.jpg]

Tytuł: Hua Hua You Long
Autor: Xing Bao Er
Wydawca: Uei Shiang (?)
Ilość tomów: 2
Gatunek: dramat, historyczne, psychologiczne, yaoi
Opis: Młody cesarz będąc w podróży dowiaduje się o porwaniach kobiet. Aby zbadać sprawę, sam przebiera się za niewiastę i daje się schwytać górskim bandytom. Okazuje się, że ci bandyci szukają żony dla swojego przywódcy. Cesarz przedstawiony jako nowa "panna młoda" postanawia dać nauczkę porywaczowi, który swoją drogą, zdążył już się zadłużyć w pięknej pannie.
Opinia: Tytuł nie dla wrażliwych. Przynajmniej pierwszy tom. Mocny, brutalny, wywołujący wiele emocji. Podczas lektury odczuwamy: złość, smutek, nienawiść, współczucie, ale także z czasem dostrzegamy zalążek miłości, który powoli kiełkuje. Bohaterowie są ciekawi, z mocno zarysowanym charakterem (zwłaszcza cesarz). Mimo że książka nie należy do słodkich i lekkich, to i tak nie można się oderwać od lektury. Cały czas chce się więcej i więcej.

Zastanawiałam się, czy w ogóle to proponować. Kotori nigdy nie wydało nic chińskiego, no ale.... Kto tam wie, co przyniesie przyszłość. No i uwielbiam historyczne! A w połączeniu z yaoi, to cud, miód i orzeszki, niezależnie, czy na słodko, czy na gorzko Zawstydzony


RE: [Xing Bao Er] Hua Hua You Long (light novel) - Marjatetu - 29-07-2016

Tytuł naprawdę wart uwagi, głównie przez zgrabnie skrojonych głównych bohaterów. Obaj są mocno zakorzenieni w środowisku, w którym zostali wychowani i prowadzą nieustanną wewnętrzną walkę z rodzącym się uczuciem, a dumą, przyzwyczajeniami, wrodzonym egoizmem. To nie jest relacja dwóch uroczych chłopczyków, to raczej związek dwóch mocnych i dumnych "charakterów", z których żaden nie chce odpuścić, a napięcie między nimi czuć na każdej stronie.
Także bohaterowie drugoplanowi stanowią fajne uzupełnienie i dobrze nakręcają akcje. Dodatkowy plusem jest osadzenie historii w czasach (mimo , że fikcyjnych) rządów cesarzy, co pobudza wyobraźnie w kwestii szat, fryzur i wystroju wnętrz Uśmiech


RE: [Xing Bao Er] Hua Hua You Long (light novel) - Maru - 29-07-2016

Czytałam wersje komiksową i O MÓJ BOŻE, nigdy w życiu. Manhua była tak zła, że po LN na pewno nie sięgnę.


RE: [Xing Bao Er] Hua Hua You Long (light novel) - Celia - 05-08-2016

Czytałam manhwe i nie wie, czytam komentarze jak wszyscy się tym jarają, a moim zdaniem jest ona po prostu obrzydliwa i głupia do granic możliwości :/ przez ten wstręt na pewno nie sięgnęłabym po LN


RE: [Xing Bao Er] Hua Hua You Long (light novel) - Glenka - 23-06-2017

Nie jestem pewna co mam o ten manhwie myśleć.
Z jednej strony była wciągająca i pięknie narysowana, ale z drugiej strony Jin jest po prostu zły i.. kogo ja oszukuję - chyba jednak bym kupiła :X


RE: [Xing Bao Er] Hua Hua You Long (light novel) - Lau - 23-06-2017

(23-06-2017, 08:51 AM)Glenka napisał(a): Nie jestem pewna co mam o ten manhwie myśleć.
Z jednej strony była wciągająca i pięknie narysowana, ale z drugiej strony Jin jest po prostu zły i.. kogo ja oszukuję - chyba jednak bym kupiła :X

Rozmawiamy o książce, nie o manhwie.


RE: [Xing Bao Er] Hua Hua You Long (light novel) - fankaAnK - 16-08-2017

Książka w sam raz dla mnie. Klimat podobny do mojego ulubionego Ai no Kusabi Serce , a jak na razie raczej daremnie szukałam podobnej lektury. Dwa tomy można by wydać nawet w jednym zbiorczym tomiku.


RE: [Xing Bao Er] Hua Hua You Long (light novel) - Krzak - 16-08-2017

Nie przepadam za Yaoi, a zwłaszcza podane w gorzkim i brutalnym obrazie. Nie wzięłabym, nawet gdyby zostało mi to podarowane.


RE: [Xing Bao Er] Hua Hua You Long (light novel) - nelusia - 08-11-2018

Wiele osób odnosi się do wersji rysowanej, a cóż.. sama zaczęłam od komiksu, i dopiero po dwóch latach zdecydowałam się na ln, i nie żałuję, zdecydowanie wole wersję pisaną, pozwala samemu stworzyć otoczkę całej sytuacji, i pozwala na głębsze przemyślenia odnośnie odczuć bohaterów Oczko w końcu coś nowego, innego, i z pewnością nie dla każdego, poważniejszy tytuł, kupiłabym od razu w pre orderze Oczko