Forum wydawnictwa Kotori
F jak Fetysz :D - Wersja do druku

+- Forum wydawnictwa Kotori (http://www.kotori.pl/forum)
+-- Dział: Fankluby (http://www.kotori.pl/forum/forumdisplay.php?fid=12)
+--- Dział: Ogólny: Fetyszyści i ich fetysze (http://www.kotori.pl/forum/forumdisplay.php?fid=18)
+--- Wątek: F jak Fetysz :D (/showthread.php?tid=13)

Strony: 1 2 3 4 5 6


RE: F jak Fetysz :D - Gabriel - 08-05-2012

Cytat:2 uwielbiam jak na rysunkach podczas wiadomych scen seme wkłada palce w usta partnera (raczej w pozycji na pieska)

owszem, genialne...
uhm... rozumiem, że o mangowych fetyszach mowa? chociaż w sumie to się trochę pokrywa...

1. papierosy
2. jak wyżej, palce w ustach
3. zasłonięte oczy
4. bondage ale szal/krawat/pasek - bądź w wypadku bardziej fantasy łańcuch... żadnych zabawek, lateksu, czy doklejanych rzęs... fuj... dobre seme potrzebuje co najwyżej cockringa... a bardzo dobre seme złamie na tyle uke, że to nie odważy się dojść bez jego zgody
5. koty... nie będę tłumaczył
6. oczy... oczy seme, te wąskie źrenice i pogardliwe spojrzenie... bo cholera wie, o czym on myśli?!
7. dirtytalk - aczkolwiek o to trochę trudno w mangach, w douji natomiast trafiają się perełki
8. ownership without love (no może później ten love, bo to w końcu manga)

pozostałe to już bazują na relacjach bohaterów i to w sumie nie tyle fetysze, co jakiś wyznacznik do fabuły... jak już wspominałem, jestem strasznie wybredny co do kreski, a jak widzę u kogoś długie blond włosy z loczkiem na grzywce to nawet najlepsza fabuła mnie nie przekona...

no i do szału mnie doprowadza jak już zachwycę się seme i dam im swoje błogosławieństwo to się nagle okazuje, że to seme było bądź nadal jest uke dla kogoś innego... cały mój świat się wali i wtedy nienawidzę yaoi - ale z drugiej strony lubię czasem poprzeżywać, to bywa oczyszczające, szczególnie kiedy seriale mi się kończą

ok, póki co tyle wpadło mi do głowy

ach, zapomniałem... uniformy! a raczej mundury wojskowe, tylko nie buty po sam pas do pończoch i fikuśna bielizna pod płaszczem z jakimś orderem... normalny, tru mundur... czyli hetalia (taki Niemcy na ten przykład) albo... hm... Maiden Rose
i seks w ciuchach... fajnie jak uke ma na sobie tylko rozpiętą koszulę, a seme jest niemal całkowicie ubrany


RE: F jak Fetysz :D - Anel - 08-05-2012

Lau, mam taką zdolną koleżankę, co to ćwiczy rysowanie panów, zobaczę co się da zrobić, bo sama takim dziełem bym nie pogardziła. Duży uśmiech

(08-05-2012, 07:00 PM)Gabriel napisał(a): ach, zapomniałem... uniformy! a raczej mundury wojskowe, tylko nie buty po sam pas do pończoch i fikuśna bielizna pod płaszczem z jakimś orderem... normalny, tru mundur... czyli hetalia (taki Niemcy na ten przykład)

Wiedziałam, że o czymś zapomniałam! Ładny mundur wojskowy, bez wydziwiania <- zdecydowanie super. A jak już jesteśmy przy Hetalii...
[Obrazek: Germany_Italy.jpg]

W ogóle klimaty wojenne mi się podobają. Tam strzelają, tu strzelają, kogoś wezmą do niewoli i w yaoistyczny sposób zmuszą do gadania...


RE: F jak Fetysz :D - Mags - 08-05-2012

(08-05-2012, 07:00 PM)Gabriel napisał(a): ach, zapomniałem... uniformy! a raczej mundury wojskowe, tylko nie buty po sam pas do pończoch i fikuśna bielizna pod płaszczem z jakimś orderem... normalny, tru mundur... czyli hetalia (taki Niemcy na ten przykład) albo... hm... Maiden Rose
i seks w ciuchach... fajnie jak uke ma na sobie tylko rozpiętą koszulę, a seme jest niemal całkowicie ubrany

Mhmm, mundury popieram <3
Mundury, militaria, broń palna, broń biała, aha i zbroje. Takie moje zboczenie, ale lubię bardzo.

Jeszcze bym dodała do tego wszystkiego rudych panów, rudych i z piegami (co widać po niektórych moich bohaterach XP). Na widok takiego ładnego rudnego miękną mi nogi Język

Więcej fetyszów nie pamiętam (na razie), za żaden serdecznie nie żałuję Język


RE: F jak Fetysz :D - Rizu - 08-05-2012

Uwielbiam jak bohater cierpi. Fizycznie, psychicznie, fizycznie I psychicznie, z góry, z dołu, od tyłu, jest bezradny i w ogóle rawr.

(08-05-2012, 01:52 PM)Azuris napisał(a):
(08-05-2012, 01:45 PM)Zadora napisał(a): 2 uwielbiam jak na rysunkach podczas wiadomych scen seme wkłada palce w usta partnera (raczej w pozycji na pieska)
Masz rację mnie też to rajcuje Diabeł

A ja żywcem nie rozumiem, o co kaman i czemu to ma służyć XD Chyba tylko temu, żeby uk miał na czym zęby zaciskać XDDD


RE: F jak Fetysz :D - masza - 08-05-2012

Zawstydzone uke w pozycji na jeźdźca Serce


RE: F jak Fetysz :D - Gabriel - 08-05-2012

Rizu, znów się zgodzę. Dodałbym tylko do tego, że cierpi, jest bezradny, ale nie daje się złamać i walczy... no a przynajmniej nie daje satysfakcji drugiej stronie.

Cytat:Zawstydzone uke w pozycji na jeźdźca
Ok, a co powiesz na inną sytuację w takiej pozycji. Seme podstępnie przywiązane (no, bardziej w grę wchodzą kajdanki) do łóżka przez uke i to ostatnie w pełni korzystające z tej możliwości?
(pytam z ciekawości współlokatorki)


RE: F jak Fetysz :D - Rizu - 08-05-2012

A potem sobie beztrosko traci przytomność *_* (kuśfa, nie trafiam dziś w klawisze _^_)
Dodam, że to nie musi być uk x3~
Seme jak cierpi, też jest dobrze, rafrafraf x3~~


RE: F jak Fetysz :D - Gabriel - 08-05-2012

Może jestem staroświecki (no teraz to sobie lat dodałem), ale jak ktoś to kiedyś powiedział: cierpienie seme to szlachetne cierpienie. Osobiście się go boję i nie przepadam kiedy nagle uke staje się tym hm... pocieszycielem? Yuki ładnie cierpiał.
Oczywiście pomijam wszystkich bohaterów, którzy poza samym seksem mają mentalność uke.

i Toja sygnaturka na mnie patrzy


RE: F jak Fetysz :D - masza - 08-05-2012

(08-05-2012, 08:34 PM)Gabriel napisał(a):
Cytat:Zawstydzone uke w pozycji na jeźdźca
Ok, a co powiesz na inną sytuację w takiej pozycji. Seme podstępnie przywiązane (no, bardziej w grę wchodzą kajdanki) do łóżka przez uke i to ostatnie w pełni korzystające z tej możliwości?
(pytam z ciekawości współlokatorki)
Też milutko, ale to musi być taki charakterny uke jak np. Seyun z U Don't Know Me albo Yamato z Bordera


RE: F jak Fetysz :D - Rizu - 08-05-2012

(08-05-2012, 08:45 PM)Gabriel napisał(a): Może jestem staroświecki (no teraz to sobie lat dodałem), ale jak ktoś to kiedyś powiedział: cierpienie seme to szlachetne cierpienie. Osobiście się go boję i nie przepadam kiedy nagle uke staje się tym hm... pocieszycielem? Yuki ładnie cierpiał.
Oczywiście pomijam wszystkich bohaterów, którzy poza samym seksem mają mentalność uke.

i Toja sygnaturka na mnie patrzy

Iyeee, kto mówi, że ktoś go ma pocieszać XD ma cierpieć samotnie i bardzo x3

Haha, no, patrzy xD


RE: F jak Fetysz :D - Gabriel - 08-05-2012

Rizu, byle z klasą... ja wiem że tu trochę odbiegnę od yaoi, ale nie ma nic gorszego niż bohater 'przystojny-cierpiąco-rozmyślający', czyli taki Geralt albo Drizzt (wybacznie, oni pierwsi wpadają mi do głowy, jako ten schemat)... to już Werter cierpiał ciekawiej...

masza, no takie badass uke, dokładnie ^^


RE: F jak Fetysz :D - Shao-ron - 08-05-2012

no wymienił dwóch typów których kocham no ;x
On mnie chyba nie lubi O.o


RE: F jak Fetysz :D - Rizu - 08-05-2012

(08-05-2012, 08:55 PM)Gabriel napisał(a): Rizu, byle z klasą... ja wiem że tu trochę odbiegnę od yaoi, ale nie ma nic gorszego niż bohater 'przystojny-cierpiąco-rozmyślający', czyli taki Geralt albo Drizzt (wybacznie, oni pierwsi wpadają mi do głowy, jako ten schemat)... to już Werter cierpiał ciekawiej...

UAHAHAHAHHAHAHAHAHHHAHAHHAHAH XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD lowju xDDDDD

to ma być aktywne cierpienie xD


RE: F jak Fetysz :D - Gabriel - 08-05-2012

Shao, lubię Cię... w ramach zadośćuczynienia napiszę Ci coś... kiedyś... jak Cię lepiej poznam... nie, nie będzie tam żadnego z nich...

Rizu, dzięki xP
a co rozumiesz przez "aktywne"? ;>


RE: F jak Fetysz :D - Rizu - 08-05-2012

Hmm, ciężko to wyjaśnić. Albo aktywnie zbiera bęcki, albo jeśli jest to cierpienie psychiczne to tu i teraz a nie jakieś długoterminowe wynurzenia egzystencjalne.