Forum wydawnictwa Kotori
Zwyczajna ludzka ciekawość osoby nie mającej pojęcia o wydawaniu mang - Wersja do druku

+- Forum wydawnictwa Kotori (http://www.kotori.pl/forum)
+-- Dział: Wydawnictwo Kotori (http://www.kotori.pl/forum/forumdisplay.php?fid=1)
+--- Dział: Pytania i odpowiedzi (http://www.kotori.pl/forum/forumdisplay.php?fid=7)
+--- Wątek: Zwyczajna ludzka ciekawość osoby nie mającej pojęcia o wydawaniu mang (/showthread.php?tid=1053)



Zwyczajna ludzka ciekawość osoby nie mającej pojęcia o wydawaniu mang - Kumiko - 29-03-2018

Mam takie pytanko ogóle dotyczące bookletów.
Czy wydanie bookleta zamiast wciagnięcie tych kilkunastu stron do tomiku jest tańsze w wydawaniu, droższe, czy nie ma różnicy?

Bo pod względem praktycznym, mam wrażenie, że taką cieniutką ksiażeczkę łatwiej uszkodzić.


RE: Zwyczajna ludzka ciekawość osoby nie mającej pojęcia o wydawaniu mang - Hiyori - 11-07-2018

(29-03-2018, 12:51 AM)Kumiko napisał(a): Mam takie pytanko ogóle dotyczące bookletów.
Czy wydanie bookleta zamiast wciagnięcie tych kilkunastu stron do tomiku jest tańsze w wydawaniu, droższe, czy nie ma różnicy?

Bardziej chodzi tutaj o kwestie licencyjne i kształt umowy z Japończykami - wydawanie bookletów jest najczęsciej wymagane. No i faktycznie pamiętam, że chyba ludzie z Waneko wspominali o tym, że to się po prostu bardziej opłaca.


RE: Zwyczajna ludzka ciekawość osoby nie mającej pojęcia o wydawaniu mang - Kumiko - 11-07-2018

(11-07-2018, 03:23 PM)Hiyori napisał(a): Bardziej chodzi tutaj o kwestie licencyjne i kształt umowy z Japończykami - wydawanie bookletów jest najczęsciej wymagane. 

W 8 tomiku Findera wydania anglojęzycznego ten rozdział, co został u nas wydany jako booklet, tam został wciągnięty do tomiku (czyli Japończyki się nie upierały). Zaciekawiło mnie od czego to zależy, dlatego pierwszą rzeczą jaka przyszła mi na myśl to kwestie finansowe.


RE: Zwyczajna ludzka ciekawość osoby nie mającej pojęcia o wydawaniu mang - nistish89 - 24-10-2018

(11-07-2018, 10:54 PM)Kumiko napisał(a):
(11-07-2018, 03:23 PM)Hiyori napisał(a): Bardziej chodzi tutaj o kwestie licencyjne i kształt umowy z Japończykami - wydawanie bookletów jest najczęsciej wymagane. 

W 8 tomiku Findera wydania anglojęzycznego ten rozdział, co został u nas wydany jako booklet, tam został wciągnięty do tomiku (czyli Japończyki się nie upierały). Zaciekawiło mnie od czego to zależy, dlatego pierwszą rzeczą jaka przyszła mi na myśl to kwestie finansowe.

Rzeczywiście o kwestie finansowe chodzi. Hiyori ma racje - to się zwyczajnie bardziej im opłaca. Jak nie wiadomo o co chodzi... Szczęśliwy